Porażki Hiszpanii i Brazylii, Chile z Francją na remis
Włochy pokonały Hiszpanię, w której składzie zagrało pięciu piłkarzy Barcelony 2:1. Brazylia musiała uznać wyższość Niemców (3:2), a remisem 1:1 zakończyło się starcie Francji z Chile.
Hiszpania przegrała z Włochami po trzymającym w napięciu meczu, w którym zagrało sześciu zawodników Barçy - Villa, Valdés, Iniesta, Thiago Alcántara, Busquets i Piqué. Brazylia z Danim Alvesem również musiała uznać wyższość swojego rywala - Niemcy pokonali Canarinhos 3:2. W rywalizacji Francja - Chile, która zakończyła się remisem 1:1 udział wziął zarówno Abidal i Alexis Sánchez.
Hiszpania przegrywa w Bari
W wyjściowej 'jedenastce' reprezentacji Hiszpanii na mecz z Włochami znalazło się dwóch zawodników Barcelony - Gerard Piqué i Andrés Iniesta. Jako pierwszy bramkę w tym spotkaniu zdobyli Włosi, a konkretnie Montolivo, który podcinką pokonał Ikera Casillasa w jedenastej minucie. Na wyrównanie kibice zgromadzeni na stadionie czekali do 38. minuty, kiedy rzut karny na bramkę zamienił Xabi Alonso.
Jeszcze w ostatniej minucie pierwszej połowy na placu gry pojawił się kolejny, trzeci Barcelonista - Sergio Busquets zajął jednak miejsce narzekającego na uraz Gerarda Piqué. W przerwie Vicente del Bosque zdecydował się na kolejne zmiany i wprowadzenie trzech graczy Barçy: Valdés zastąpił Casillasa, Villa Iraolę, a debiutant Thiago wszedł za Iniestę.
Na pochwałę szczególnie zasługuje postawa Davida Villi i Valdésa. Napastnik Barcelony był jedną z najjaśniejszych postaci reprezentacji Hiszpanii, notując uderzenie w poprzeczkę i inicjując groźne akcje pod bramką Buffona. Víctor Valdés również dwukrotnie ratował swoich kolegów przed stratą bramki. Nie udało się to niestety w 82. minucie, kiedy odbita piłka kompletnie zmyliła katalońskiego bramkarza przesądzając o zwycięstwie Włochów.
Brazylia ulega Niemcom
Kolejnym hitem wczorajszych spotkań towarzyskich była rywalizacja Niemców z Brazylijczykami. Również w tym meczu Barcelona miała swojego przedstawiciela, był nim Dani Alves, który grał od początku. Rywalizacja w Stuttgarcie została jednak od początku zdominowana przez gospodarzy.
Pomimo porażki Canarinhos, obrońca Barçy Dani Alves był jednym z najlepszych w swoim zespole. Zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy dwukrotnie próbował pokonać Träscha.
Niemcy zwyciężyli strzelając trzy gole. Dwubramkową przewagę swoimi golami wypracowali Scheweinsteiger i Götze, wpisując się na listę strzelców odpowiednio w 60. i 66 minucie gry. Gdy wydawało się już, że Brazylia może dotrzymać tempa, bowiem gola zdobył Robinho (71.), wtedy na nieco ponad dziesięć minut przed końcem na 3:1 podwyższył Schürrle. Bramka Neymara z ostatniej minuty gry pozwoliła jedynie zmniejszyć Brazylijczykom rozmiary porażki.
W Montpellier rywalizacja Alexisa i Abidala
W spotkaniu Francji z Chile mieli okazje zmierzyć się ze sobą dwa gracze Barçy. I tak oto Abidal przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty, a Chilijczyk pojawił się na nim w drugiej połowie. Pierwszą bramkę zdobyli Francuzi, gola na wagę prowadzenia zdobył Loïc Remy. Dominacja Francji podczas pierwszych 45 minut nie podlegała dyskusji.
Wejście Alexisa Sancheza odmieniło grę Chile. Nowy nabytek Barçy choć nie zdobył bramki do był ‘niezbędny' do osiągnięcia remisu w tym meczu, zaliczając asystę przy golu Nicoklása Córdovy.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Hiszpania przegrała z Włochami po trzymającym w napięciu meczu, w którym zagrało sześciu zawodników Barçy - Villa, Valdés, Iniesta, Thiago Alcántara, Busquets i Piqué. Brazylia z Danim Alvesem również musiała uznać wyższość swojego rywala - Niemcy pokonali Canarinhos 3:2. W rywalizacji Francja - Chile, która zakończyła się remisem 1:1 udział wziął zarówno Abidal i Alexis Sánchez.
Hiszpania przegrywa w Bari
W wyjściowej 'jedenastce' reprezentacji Hiszpanii na mecz z Włochami znalazło się dwóch zawodników Barcelony - Gerard Piqué i Andrés Iniesta. Jako pierwszy bramkę w tym spotkaniu zdobyli Włosi, a konkretnie Montolivo, który podcinką pokonał Ikera Casillasa w jedenastej minucie. Na wyrównanie kibice zgromadzeni na stadionie czekali do 38. minuty, kiedy rzut karny na bramkę zamienił Xabi Alonso.
Jeszcze w ostatniej minucie pierwszej połowy na placu gry pojawił się kolejny, trzeci Barcelonista - Sergio Busquets zajął jednak miejsce narzekającego na uraz Gerarda Piqué. W przerwie Vicente del Bosque zdecydował się na kolejne zmiany i wprowadzenie trzech graczy Barçy: Valdés zastąpił Casillasa, Villa Iraolę, a debiutant Thiago wszedł za Iniestę.
Na pochwałę szczególnie zasługuje postawa Davida Villi i Valdésa. Napastnik Barcelony był jedną z najjaśniejszych postaci reprezentacji Hiszpanii, notując uderzenie w poprzeczkę i inicjując groźne akcje pod bramką Buffona. Víctor Valdés również dwukrotnie ratował swoich kolegów przed stratą bramki. Nie udało się to niestety w 82. minucie, kiedy odbita piłka kompletnie zmyliła katalońskiego bramkarza przesądzając o zwycięstwie Włochów.
Brazylia ulega Niemcom
Kolejnym hitem wczorajszych spotkań towarzyskich była rywalizacja Niemców z Brazylijczykami. Również w tym meczu Barcelona miała swojego przedstawiciela, był nim Dani Alves, który grał od początku. Rywalizacja w Stuttgarcie została jednak od początku zdominowana przez gospodarzy.
Pomimo porażki Canarinhos, obrońca Barçy Dani Alves był jednym z najlepszych w swoim zespole. Zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy dwukrotnie próbował pokonać Träscha.
Niemcy zwyciężyli strzelając trzy gole. Dwubramkową przewagę swoimi golami wypracowali Scheweinsteiger i Götze, wpisując się na listę strzelców odpowiednio w 60. i 66 minucie gry. Gdy wydawało się już, że Brazylia może dotrzymać tempa, bowiem gola zdobył Robinho (71.), wtedy na nieco ponad dziesięć minut przed końcem na 3:1 podwyższył Schürrle. Bramka Neymara z ostatniej minuty gry pozwoliła jedynie zmniejszyć Brazylijczykom rozmiary porażki.
W Montpellier rywalizacja Alexisa i Abidala
W spotkaniu Francji z Chile mieli okazje zmierzyć się ze sobą dwa gracze Barçy. I tak oto Abidal przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty, a Chilijczyk pojawił się na nim w drugiej połowie. Pierwszą bramkę zdobyli Francuzi, gola na wagę prowadzenia zdobył Loïc Remy. Dominacja Francji podczas pierwszych 45 minut nie podlegała dyskusji.
Wejście Alexisa Sancheza odmieniło grę Chile. Nowy nabytek Barçy choć nie zdobył bramki do był ‘niezbędny' do osiągnięcia remisu w tym meczu, zaliczając asystę przy golu Nicoklása Córdovy.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (20)