Problemy z Grada Jove, karane osoby na liście klubu
We wtorek zarząd Barcelony zdecyduje, co dalej z projektem Grada Jove, po tym jak Mossos d'Esquadra (formacja policji katalońskiej) wyrazili zaniepokojenie osobami, mającymi prowadzić żywiołowy doping na stadionie.
Jak poinformowano w programie "La Graderia" na antenie ONA fm, zarząd kierowany przez Sandro Rosella może podczas posiedzenia w najbliższy wtorek tymczasowo wstrzymać inicjatywę La Grada d'Animació, czyli stworzenia specjalnego sektora na stadionie, na którym przy zachowaniu wszelkich zasad bezpieczeństwa i braku przemocy w porozumieniu z grupami kibicowskimi prowadzony będzie żywiołowy doping.
Incydenty, do których doszło w Monako, spowodowane przez grupę kibiców należących do Boixos Nois postawiły w stan gotowości Mossos d'Esquadra. Okazuje się, że na liście udostępnionej przez klub, na której znajdują się nazwiska osób mających stworzyć Grada Jove, około 10% z 900 osób było w przeszłości poważnie karanych. W tym gronie znajdują się między innymi członkowie grupy Casual, którzy mają na koncie pobyt w więzieniu.
Poza karanymi wcześniej 80-90 osobami, policja jest również zaniepokojona innymi kandydatami do stworzenia Grada Jove, którzy pomimo niekaralności (co oznacza, że to osoby niekontrolowane) również mogą stać się źródłem problemów.
Przed wtorkowym posiedzeniem zarządu, dojdzie do kolejnego spotkania przedstawiciela Mossos d'Esquadra Manela Prata z Jordim Cardonerem, wiceprezesem Barcelony ds. socjalnych, na którym katalońska policja ponownie zaleci wstrzymanie projektu.
[źródło: Sport]
Jak poinformowano w programie "La Graderia" na antenie ONA fm, zarząd kierowany przez Sandro Rosella może podczas posiedzenia w najbliższy wtorek tymczasowo wstrzymać inicjatywę La Grada d'Animació, czyli stworzenia specjalnego sektora na stadionie, na którym przy zachowaniu wszelkich zasad bezpieczeństwa i braku przemocy w porozumieniu z grupami kibicowskimi prowadzony będzie żywiołowy doping.
Incydenty, do których doszło w Monako, spowodowane przez grupę kibiców należących do Boixos Nois postawiły w stan gotowości Mossos d'Esquadra. Okazuje się, że na liście udostępnionej przez klub, na której znajdują się nazwiska osób mających stworzyć Grada Jove, około 10% z 900 osób było w przeszłości poważnie karanych. W tym gronie znajdują się między innymi członkowie grupy Casual, którzy mają na koncie pobyt w więzieniu.
Poza karanymi wcześniej 80-90 osobami, policja jest również zaniepokojona innymi kandydatami do stworzenia Grada Jove, którzy pomimo niekaralności (co oznacza, że to osoby niekontrolowane) również mogą stać się źródłem problemów.
Przed wtorkowym posiedzeniem zarządu, dojdzie do kolejnego spotkania przedstawiciela Mossos d'Esquadra Manela Prata z Jordim Cardonerem, wiceprezesem Barcelony ds. socjalnych, na którym katalońska policja ponownie zaleci wstrzymanie projektu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (46)