Zamieszanie wokół przyszłości Neymara
Mimo iż okienko transferowe zamknięto już prawie miesiąc temu, to saga transferu Neymara co dzień bogatsza jest o nowe rozdziały. Zwłaszcza w Brazylii, gdzie nieustannie pojawiają się doniesienia dotyczące przyszłości tego niebywale utalentowanego napastnika.
Dziennik "Estadão" podawał w sobotę, że klub Neymara - Santos, dogadał się w sprawie transferu piłkarza do Barçy. Natomiast już dzień później ten sam dziennik twierdził, że Brazylijczyk w najbliższym czasie odbędzie badania lekarskie w Realu Madryt.
Dziennikarze tej gazety twierdzą, że szef służb medycznych los Blancos - Carlos Diez poleciał do São Paulo, aby przebadać zawodnika. Podobno piłkarz spotkał się z lekarzem klubu ze stolicy Hiszpanii w szpitalu São Luiz, do którego przybył z ojcem i swoim agentem - Wagnerem Ribeiro.
Ponadto "Estadão" podaje, że Real Madryt mógłby ogłosić porozumienie z piłkarzem już w poniedziałek. Jak zakończy się ta jedna z najdłuższych sag transferowych póki co nie możemy być pewni. Większość doniesień na temat Brazylijczyka nie ma bowiem poparcia w rzeczywistości. Pozostaje nadzieja, że zarząd Barcelony tak łatwo nie odpuści sobie walki o Neymara.
[źródło: Sport]
Dziennik "Estadão" podawał w sobotę, że klub Neymara - Santos, dogadał się w sprawie transferu piłkarza do Barçy. Natomiast już dzień później ten sam dziennik twierdził, że Brazylijczyk w najbliższym czasie odbędzie badania lekarskie w Realu Madryt.
Dziennikarze tej gazety twierdzą, że szef służb medycznych los Blancos - Carlos Diez poleciał do São Paulo, aby przebadać zawodnika. Podobno piłkarz spotkał się z lekarzem klubu ze stolicy Hiszpanii w szpitalu São Luiz, do którego przybył z ojcem i swoim agentem - Wagnerem Ribeiro.
Ponadto "Estadão" podaje, że Real Madryt mógłby ogłosić porozumienie z piłkarzem już w poniedziałek. Jak zakończy się ta jedna z najdłuższych sag transferowych póki co nie możemy być pewni. Większość doniesień na temat Brazylijczyka nie ma bowiem poparcia w rzeczywistości. Pozostaje nadzieja, że zarząd Barcelony tak łatwo nie odpuści sobie walki o Neymara.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (58)