Messi ma na koncie więcej goli... niż 15 drużyn Primera División
Gra, strzela i bije rekordy. Wydaje się, że bramki przychodzą mu z łatwością. Pytanie brzmi zawsze tak samo: czy dla Messiego istnieją jakieś nieprzekraczalne granice?
Napastnik Barcelony w pierwszych pięciu meczach ligowych zdobył aż osiem bramek. Oprócz tego, że taki wynik daje imponującą średnią (1,6 bramki na mecz), to bardziej imponujący jest inny fakt: Messi ma na koncie więcej bramek niż 15 drużyn Ligi BBVA.
Piłkarze tylko trzech ekip strzelili więcej goli niż Messi: Betisu (9), Realu (16) oraz oczywiście Barcelony (22). Gracze Valencii i Atlético mają na koncie tyle samo bramek co argentyński snajper. Reszta zostaje w tyle.
Co ciekawe, osiem bramek Leo Messi zdobył jedynie w trzech spotkaniach. Dwa gole strzelił w meczu z Villarrealem na Camp Nou (5:0), a w spotkaniach z Osasuną (8:0) oraz Atlético (5:0) zaliczył hat-tricki.
Kiedy Messi nie strzelał, Barcelonie nie szło. Podopieczni Guardioli dwukrotnie zmuszeni byli podzielić się punktami z Realem Sociedad oraz Valencią, w obu meczach remisując 2:2. W tym drugim meczu Argentyńczyk, chociaż nie skierował piłki do siatki, popisał się dwiema asystami.
Poprzedni sezon Messi zakończył mając na koncie 31 goli - tyle samo, co wszyscy piłkarze Deportivo La Coruña. Natomiast dwa lata temu, kiedy z 34 bramkami został królem strzelców, zostawił w tyle Espanyol, którego gracze zdobyli tylko 29 goli w całym sezonie.
[źródło: Sport]
Napastnik Barcelony w pierwszych pięciu meczach ligowych zdobył aż osiem bramek. Oprócz tego, że taki wynik daje imponującą średnią (1,6 bramki na mecz), to bardziej imponujący jest inny fakt: Messi ma na koncie więcej bramek niż 15 drużyn Ligi BBVA.
Piłkarze tylko trzech ekip strzelili więcej goli niż Messi: Betisu (9), Realu (16) oraz oczywiście Barcelony (22). Gracze Valencii i Atlético mają na koncie tyle samo bramek co argentyński snajper. Reszta zostaje w tyle.
Co ciekawe, osiem bramek Leo Messi zdobył jedynie w trzech spotkaniach. Dwa gole strzelił w meczu z Villarrealem na Camp Nou (5:0), a w spotkaniach z Osasuną (8:0) oraz Atlético (5:0) zaliczył hat-tricki.
Kiedy Messi nie strzelał, Barcelonie nie szło. Podopieczni Guardioli dwukrotnie zmuszeni byli podzielić się punktami z Realem Sociedad oraz Valencią, w obu meczach remisując 2:2. W tym drugim meczu Argentyńczyk, chociaż nie skierował piłki do siatki, popisał się dwiema asystami.
Poprzedni sezon Messi zakończył mając na koncie 31 goli - tyle samo, co wszyscy piłkarze Deportivo La Coruña. Natomiast dwa lata temu, kiedy z 34 bramkami został królem strzelców, zostawił w tyle Espanyol, którego gracze zdobyli tylko 29 goli w całym sezonie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)