Tako rzecze Hristo: Deco, jeden z najlepszych

Lichy

11 kwietnia 2006, 13:26

Brak komentarzy
Deco jest jednym z najlepszych piłkarzy świata i pod żadnym pozorem nie wolno o tym zapominać. Wielu uważa, teraz, iż nie prezentuje obecnie dobrej formy, ale ja chciałbym go wesprzeć i powiedzieć mu, że ślepo mu ufam. Kiedy wielki piłkarz cierpi na boisku, nadal jest wspaniały, a taki los spotyka właśnie Deco. Może nie jest u szczytu formy, ale niech nikt nie zapomina, że jest jednym z najlepszych.

Aby zostawić za sobą wszystkie kłopoty portugalski pomocnik musi tylko kontynuować swoją ciężką pracę, jak czynił to dotychczas. Jeśli będzie tak postępował, jestem przekonany iż wróci do świetnej dyspozycji przed półfinałem z Milanem.

Obie potyczki z Włochami są dla Barçy najważniejszymi meczami tego roku, ponieważ ten, kto wygra ten dwumecz bez wątpienia zostanie kolejnym zdobywcą Pucharu Europy. Według mnie, faworytem jest Barça, ponieważ zawsze gra swoje, gdziekolwiek nie toczyłby się mecz i kimkolwiek nie byłby rywal. Tak, strata Deco będzie miała znaczenie na San Siro, ale mamy wystarczającą ilość piłkarzy odpowiedniej jakości, dzięki czemu nie zauważymy nawet absencji Portugalczyka. Kolejną niezwykle ważną rzeczą w tych eliminacjach jest praca Franka Rijkaarda, ponieważ musi wiedzieć jak zagrać przez 180 minut dwumeczu. To podstawa do tego by Barça zagrała w Paryżu.

Oczywiście bardzo ważne jest też by bardzo uważać na Milan, ponieważ nie można lekcewarzyć takiej ekipy jak Włosi. Drużyna, która ma w swoim składzie takich piłkarzy jak Shevchenko i Inzaghi zasługuje na mój szacunek. Tych dwóch to najgroźniejsi gracze Milanu i jeden z najlepszych ataków świata, ale są oczywiście zdecydowanie z tyłu, w tej kwestii, za Barçą. „Sheva” i „Pippo” to typy piłkarzy, którzy mogą przesądzić o losach meczu. Udownodnili to między innymi w spotkaniu z Olympique Lyon, których pozbawili półfinału „dzięki” golom Shevchenki i Inzaghiego. Nie możemy też zapominać o dwóch innych graczach Milanu: Kace i Pirlo. Obaj to piłkarze z najwyższej półki, którzy wykonują ta samą pracę i prezentują podobny poziom, co Deco.

Pomimo tego wszystkiego, nadaj obstawiam, że to Barça dojdzie do końcowej fazy Ligi Mistrzów. Jako kolejnego rywala chciałbym ujrzeć Villarreal, ponieważ byłaby to nagroda za wykonywaną od wielu lat, świetną pracę. Dojście tej ekipy aż tak daleko jest owocem działań prezydenta klubu, który zaryzykował bardzo wiele, ale udało mu się doprowadzić Villareal na szczyty europejskiej piłki. Ekipa ta jest na tyle dobra, że może pokonać Arsenal i doprowadzić do starcia dwóch ekip z La Liga. Takiego święta wszyscy powinniśmy oczekiwać.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze