Rijkaard: Nie musiałem się długo zastanawiać
Na oficjalnej stronie Barcelony www.fcbarcelona.com i nie mniej oficjalnej www.fcbarca.com ukazał się wywiad z nowym trenerem klubu, Frankiem Rijkaard'em, który opisuje swoje pierwsze wrażenia i opowiada o planach na przyszłość.
Dlaczego przyjąłeś ofertę z Barcelony?
Kiedy taki klub jak Barcelona oferuje ci pracę, to nie trzeba się długo zastanawiać nad odpowiedzią. To przecież jeden z największych klubów na świecie, który ma cudownych fanów.
To była łątwa decyzja...
Tak, ponieważ niezależnie od wszystkiego, dostałem wspaniałą ofertę.
Jaką filozofię i koncepcję gry chcesz narzucić drużynie?
Po pierwsze i najważniejsze, muszę wiedzieć, kogo mam w składzie. Muszę wiedzieć jakimi graczami dysponuję. Będę musiał trochę poczekąc i dopiero później zadecyduję. Chcę atrakcyjnej drużyny, która grałaby efektowny futbol. Kibice chcą piłkarzy, którzy na boisku dają z siebie 100% i grają efektownie.. To bardzo ważne, gdyż przynosi to efekty, a ludzi interesują tylko sukcesy.
To już czwarty sezon bez jakiegokowlwiek sukcesu Barcy. Czy presja ciążąca na drużynie nie utrudni Ci pracy?
Presja na takim klubie, jak ten to normalna rzecz.
Która formacja potrzebuje wzmocnień?
Mamy bardzo dobrych zawodików, jednak w ostatnich latach straciliśmy za dużo bramek. Trzeba będzie ciężko popracować nad obroną, jednak nie zapomnimy o atrakcyjnej grze.
Jako gracz dużo przebywałeś w Holandii i Włoszech. Która szkoła futbolu jest Ci bliższa?
Bardziej mi pasuje holenderski futbol, ale najważniejsze jest to, by wygrywać. Trzeba znaleźć sposób by grać efektownie i jednocześnie odnosić sukcesy.
Michels, Cruyff, Neskens, Van Gaal... Barcelona i Holandia zawsze były w bliskich stosunkach. Jak to byś wyjaśnił?
Wszyscy mamy podobne poglądy jeśli chodzi o piłkę. Barcelona zawsze miała dużo holenderskich zawodników i trenerów. Mam nadzieję, że taki stan rzeczy utrzyma się jeszcze długo.
Czy obecność w składzie kilku Holendrów pomoże Ci w przystosowaniu się do pracy tutaj?
Nie sądzę. Założenia klubu są takie, by budować nowy zespół, który będzie się opierał na kilku zawodnikach krajowych będących szkieletem zespołu. Nie tylko Holendrze będą się liczyć. Ważna jest mentalność zespołu, a duszą pierwszego zespołu powinni być właśnie 'tutejsi' zawodnicy.
Czy uwzględniasz w swoich planach drużynę młodzieżową?
Ważne jest, by mieć dobry kontakt z trenerami młodzieży i samymi zawodnikami. Musisz widzieć, kiedy przyjdzie ich pora, by pomóc pierwszej drużynie.
Czy uważasz, że skoro klub ma teraz nowy zarząd będzie się Wam łatwiej wszystkim dogadać?
Tak, mam z nimi dobre kontakty. Jesteśmy wyluzowani w pracy, jednak szanujemy się nawzajem. To trudna praca, gdyż nie osiągniesz niczego bez poświęcenia.
Co sądzisz o Primera Division?
Jest bardzo trudna. Wiele drużyn i zawodników to bardzo wymagający rywale. Liga hiszpańska i włoska to dwie najsilniejsze w Europie.
Jaki jest twój stosunek do Pucharu UEFA, czyli tego, którego Barca jeszcze nie wygrała?
Cel jest chyba jasny, a gra w europejskich pucharach jest zawsze bardzo ważna dla naszego klubu. Nie gramy w Lidze Mistrzów, tylko w Pucharze UEFA i sądze, że to dobry start dla nowej drużyny.
Jak masz zamiar przekonać do siebie ludzi, którzy zarzucają Ci brak doświadczenia?
Mam nadziejże, że najprościej - czyli swoją pracą. Łatwo jest jednak mówić, trudniej zrobić. Teraz musimy czekać i dopiero później zobaczymy jak Rijkaard sobie poradzi. Chce jednak zaznazyć, że z szacunkiem odnoszę się do osób z innymi poglądami niż może, a także do prasy.
Co możesz powiedzieć o swoim asystencie, którym jest Henk Ten Cate?
Jestem bardzo szczęśliwy, że może mi pomagać w pracy. W Holandii pracował w klubach z dużo mniejszą renomą, jednak zawsze chciał 'zmierzyć się' z zespołem z najwyższej półki. W tym sezonie, na przykład, zajął czwarte miejsce z NAC Bredą w Eredivisie.
[źródło: fcbarcelona.com]
Dlaczego przyjąłeś ofertę z Barcelony?
Kiedy taki klub jak Barcelona oferuje ci pracę, to nie trzeba się długo zastanawiać nad odpowiedzią. To przecież jeden z największych klubów na świecie, który ma cudownych fanów.
To była łątwa decyzja...
Tak, ponieważ niezależnie od wszystkiego, dostałem wspaniałą ofertę.
Jaką filozofię i koncepcję gry chcesz narzucić drużynie?
Po pierwsze i najważniejsze, muszę wiedzieć, kogo mam w składzie. Muszę wiedzieć jakimi graczami dysponuję. Będę musiał trochę poczekąc i dopiero później zadecyduję. Chcę atrakcyjnej drużyny, która grałaby efektowny futbol. Kibice chcą piłkarzy, którzy na boisku dają z siebie 100% i grają efektownie.. To bardzo ważne, gdyż przynosi to efekty, a ludzi interesują tylko sukcesy.
To już czwarty sezon bez jakiegokowlwiek sukcesu Barcy. Czy presja ciążąca na drużynie nie utrudni Ci pracy?
Presja na takim klubie, jak ten to normalna rzecz.
Która formacja potrzebuje wzmocnień?
Mamy bardzo dobrych zawodików, jednak w ostatnich latach straciliśmy za dużo bramek. Trzeba będzie ciężko popracować nad obroną, jednak nie zapomnimy o atrakcyjnej grze.
Jako gracz dużo przebywałeś w Holandii i Włoszech. Która szkoła futbolu jest Ci bliższa?
Bardziej mi pasuje holenderski futbol, ale najważniejsze jest to, by wygrywać. Trzeba znaleźć sposób by grać efektownie i jednocześnie odnosić sukcesy.
Michels, Cruyff, Neskens, Van Gaal... Barcelona i Holandia zawsze były w bliskich stosunkach. Jak to byś wyjaśnił?
Wszyscy mamy podobne poglądy jeśli chodzi o piłkę. Barcelona zawsze miała dużo holenderskich zawodników i trenerów. Mam nadzieję, że taki stan rzeczy utrzyma się jeszcze długo.
Czy obecność w składzie kilku Holendrów pomoże Ci w przystosowaniu się do pracy tutaj?
Nie sądzę. Założenia klubu są takie, by budować nowy zespół, który będzie się opierał na kilku zawodnikach krajowych będących szkieletem zespołu. Nie tylko Holendrze będą się liczyć. Ważna jest mentalność zespołu, a duszą pierwszego zespołu powinni być właśnie 'tutejsi' zawodnicy.
Czy uwzględniasz w swoich planach drużynę młodzieżową?
Ważne jest, by mieć dobry kontakt z trenerami młodzieży i samymi zawodnikami. Musisz widzieć, kiedy przyjdzie ich pora, by pomóc pierwszej drużynie.
Czy uważasz, że skoro klub ma teraz nowy zarząd będzie się Wam łatwiej wszystkim dogadać?
Tak, mam z nimi dobre kontakty. Jesteśmy wyluzowani w pracy, jednak szanujemy się nawzajem. To trudna praca, gdyż nie osiągniesz niczego bez poświęcenia.
Co sądzisz o Primera Division?
Jest bardzo trudna. Wiele drużyn i zawodników to bardzo wymagający rywale. Liga hiszpańska i włoska to dwie najsilniejsze w Europie.
Jaki jest twój stosunek do Pucharu UEFA, czyli tego, którego Barca jeszcze nie wygrała?
Cel jest chyba jasny, a gra w europejskich pucharach jest zawsze bardzo ważna dla naszego klubu. Nie gramy w Lidze Mistrzów, tylko w Pucharze UEFA i sądze, że to dobry start dla nowej drużyny.
Jak masz zamiar przekonać do siebie ludzi, którzy zarzucają Ci brak doświadczenia?
Mam nadziejże, że najprościej - czyli swoją pracą. Łatwo jest jednak mówić, trudniej zrobić. Teraz musimy czekać i dopiero później zobaczymy jak Rijkaard sobie poradzi. Chce jednak zaznazyć, że z szacunkiem odnoszę się do osób z innymi poglądami niż może, a także do prasy.
Co możesz powiedzieć o swoim asystencie, którym jest Henk Ten Cate?
Jestem bardzo szczęśliwy, że może mi pomagać w pracy. W Holandii pracował w klubach z dużo mniejszą renomą, jednak zawsze chciał 'zmierzyć się' z zespołem z najwyższej półki. W tym sezonie, na przykład, zajął czwarte miejsce z NAC Bredą w Eredivisie.
[źródło: fcbarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)