FC Barcelona Regal zdobywcą Superpucharu Hiszpanii! (82:73)

Rozwad

1 października 2011, 19:56

13 komentarzy

FC Barcelona Regal pokonała Caja Laboral w finale Superpucharu Hiszpanii i wygrała to trofeum po raz trzeci z rzędu. Po meczu pełnym zwrotów akcji, dramaturgii i pięknych akcji Katalończycy okazali się lepsi, a do zwycięstwa poprowadził ich spektakularny crack Juan Carlos Navarro, który zdobył 24 punkty i został wybrany MVP calego turnieju.

To nie był mecz dla kibiców o słabych nerwach. Już na samym początku Caja Labarol osiągnęła prowadzenie 14:10, jednak następnie Barca zanotowała serial punktowy 8-0 i w 11. minucie meczu prowadziła 27:20. Wydarzenia z pierwszych minut finałowej potyczki nastroiły nas na dalszy przebieg meczu, ponieważ zwroty akcji to był znak rozpoznawczy finału.

Po okresie zaciętej gry 'punkt za punkt' podopieczni Dusko Ivanovicia odzyskali prowadzenie zwłaszcza dzięki dobrej grze Pablo Prigioniego i Mirzy Teletovicia. W związku z tym na przerwę koszykarze Caja Laboral schodzili z przewagą psychologiczną nad Katalończykami (42:38). Trzecia kwarta to przysłowiowa 'cisza przed burzą', gra toczyła się spokojnym tempem, a żadna z drużyn nie 'odskoczyła' na większą ilość punktów. Barca Regal nadrobiła trzy punkty, dzięki czemu przed ostatnią kwartą traciła do rywala zaledwie jedno oczko (58:59).

A w czwartej kwarcie działo się, dużo się działo. Caja Laboral zaczęła bardzo dobrze od dwóch 'trójek' Pablo Prigioniego, dzięki czemu Baskowie odskoczyli na siedem punktów (65:58). Jednak na świetne trafienia lidera drużyny z Vitorii świetnie odpowiedział lider ze stolicy Katalonii, Juan Carlos Navarro. La Bomba trafił dwa rzuty osobiste, a chwilę później rzucił 'trójkę'. Świetną passę katalońskiego cracka "przerwał" Erazem Lorbek, który dołożył dwa punkty. Następnie znów za trzy punkty trafił Navarro, a kataloński serial punktowy, który 'zabił' Caja Laboral dopełnił Ndong. Barca Regal od wyniku 58:65 zanotowała serial punktowy 13-0 i wyszła na prowadzenie 71:65.

Od tej pory mecz toczył się już spokojniejszym tempem. FC Barcelona Regal koncentrowała się na utrzymaniu prowadzenia, a drużyna z Kraju Basków sparaliżowana i zdruzgotana stratą trzynastu punktów z rzędu nie była już w stanie nawiązać walki z Barcą. Ostatecznie Katalończycy wygrali 82:73 i zdobyli Superpuchar Endesa. Katalońska drużyna przeszła do historii zdobywając to trofeum po raz trzeci z rzędu.

CAJA LABORAL  73

FC BARCELONA REGAL  82

Caja Laboral (20+22+17+14): Heurtel (8), Oleson (5), San Emeterio (4), Teletović (15), Seraphin (9) - wyjściowa piątka -  Prigioni (14), Ribas (8), Nemanja Bjelica (2), Reggie Williams (6), Milko Bjelica (2), Dorsey (-).

FC Barcelona Regal (25+13+20+24): Huertas (11), Navarro (24), Eidson (9), Lorbek (12), Ndong (12) - wyjściowa piątka - Sada (5), Ingles (2), Mickael (-), Wallace (5), Vázquez (2).

Sędziowie: Pérez Pizarro, Conde i Jiménez

[Źródło: ACB.com/Własne]

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze