Prezydent Barcelony Sandro Rosell sprzeciwił się w sobotę możliwości rozgrywania meczów na Camp Nou w południe.
"Nie chciałbym grać o 12, tradycją na Camp Nou jest gra wieczorem i w nocy", przyznał sternik klubu podczas aktu prezentacji umowy, którą Barca podpisała z Intersport. Wyjaśnił jednak, że jeśli zajdzie taka konieczność, Barca wypełni swój obowiązek i zagra w południe.
Rosell nie szczędził pochwał bohaterom dnia, Inieście i Messiemu. O pierwszym z nich, który obchodzi dziś dziewiątą rocznicę debiutu w pierwszej drużynie, powiedział, że "trzeba mieć talent dany przez Boga, ale także należy starać się i dużo pracować", aby być takim jak on. Prezydent przyznał również, że "Messi jest niewątpliwie najlepszym piłkarzem świata".
Sternik klubu postawił na "rozwój popularności Barcy w Azji" poprzez takie umowy jak zaprezentowana w sobotę umowa z Intersport zawarta na pięć lat. Porozumienie przyniesie Barcelonie ponad milion euro. Zakomunikowano również, że delegacja z prezydentem klubu na czele, uda się w listopadzie do Chin, aby wziąć udział w różnych wydarzeniach.
Komentarze (11)