FC Barcelona po jedenastu kolejkach ligowego sezonu zajmuje w tabeli drugie miejsce, ze stratą trzech punktów do Realu Madryt. Katalończycy mają jednak za sobą teoretycznie trudniejszych rywali aniżeli odwieczny rywal ze stolicy.
Do końca pierwszej rundy ligi hiszpańskiej pozostało osiem kolejek. Barça zagra odpowiednio z: Realem Saragossa (dom), Getafe (wyjazd), Rayo Vallecano (dom), Levante (dom), Real Madryt (wyjazd), Espanyol Barcelona (wyjazd), Betis (dom), Malaga (dom). Teoretycznie najtrudniejszym spotkaniem będzie oczywiście starcie z Blancos na Estadio Santiago Bernabeu.
Trudniejszy terminarz mają przed sobą gracze ze stolicy, którzy w ośmiu najbliższych kolejkach ligowych zmierzą się z: Valencią (wyjazd), Atletico (dom), Sportingiem Gijon (wyjazd), FC Barceloną (dom), Sevillą (wyjazd), Granadą (dom), Mallorcą (wyjazd), Athletic Bilbao (dom).
Odkąd Pep Guardiola został szkoleniowcem FC Barcelony, Real Madryt jeszcze nigdy nie miał trzech punktów przewagi w ligowej tabeli nad Katalończykami. Mister na trzy punktową przewagę zespołowi ze stolicy pozwolił dokładnie po 125 rozegranych meczach.
Komentarze (78)