Włoska prasa jest zachwycona wczorajszym meczem Milanu z FC Barceloną. Media w Italii chwalą zarówno jeden jak i drugi zespół, za wielkie widowisko jakie sprezentowali fanom na stadionie i przed telewizorami.
"Wielki Milan, Barça lepsza" pisze La Gazetta dello Sport wspominając także o "pięknym spotkaniu", w którym Messi i Xavi byli niczym "dwaj roboci". Trafienie Boatenga była dla Włochów "magicznym" golem.
Główna gazeta w kraju pisze również, iż Milan wyszedł z "podniesioną głową" na murawę San Siro. Podopiecznym Massimo Allegriego dwukrotnie udało się wyrównać, ale na trafienie Xaviego, które okazało się decydujące, zabrakło odpowiedzi.
La Gazzetta dello Sport pisze z kolei o "niesłusznym karnym dla Katalończyków", tłumacząc, iż Aquillani nie faulował Xaviego.
"Milan grał dobrze, ale Barça była lepsza" przytaczają także słowa prezydenta Rossonerich i byłego premiera Włoch, Silvio Berlusconiego.
Corriere della Sera informuje o "spektakularnym pokazie futbolu na San Siro", według gazety "wygrał lepszy, jednak Milan był równorzędnym rywalem dla Barcelony."
"Brawa dla Milanu, ale to Barcelona zwycięża", tytułuje z kolei Corriere dello Sport, które informuje, iż Katalończycy po raz pierwszy musieli się tak męczyć.
Rzymska gazeta wspomina również o kontrowersjach jakie przed meczem wzbudzali były piłkarz Barcelony, Zlatan Ibrahimovic i szkoleniowiec Dumy Katalonii Pep Guardiola.
"Uściśnięcie dłoni Guardioli było takie ważne?", odpowiada napastnik Milanu na pytanie dlaczego przywitał się z Messim, a nie zrobił tego samego ze swoim byłym trenerem.
Komentarze (36)