Napastnik Levante, Arouna Koné uważa, że to Real Madryt jest obecnie "najgrożniejszy w lidze".
Koné, reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej zdaje sobie sprawę, iż bardzo trudno będzie o wygraną w stolicy Katalonii podczas sobotniego meczu, po czym zaznaczył "Real Madryt jest obecnie groźniejszy i lepszy".
"Myślę, że w tym momencie Madryt jest lepszy od Barçy, strzelają po cztery gole na mecz, napastnicy Realu są bardzo dobrzy, są najgroźniejsi w lidze. Ten mecz jest w Barcelonie, więc dla nas będzie bardzo trudny, jeśli spotkanie odbywałoby się w Walencji to dla nich byłoby trudniejsze" - dodał.
Napastnik wypowiedział się również na temat najlepszego strzelca Dumy Katalonii - Leo Messiego. Uważa, że "nie ma sposobu", aby zatrzymać jego poczynania ofensywne. "Jest jedna taktyka, aby powstrzymać Messiego, musisz grać jak tylko potrafisz i mieć nadzieję, że Argentyńczyk będzie miał zły dzień. Jeśli w naszych głowach pojawi się myśl, że przegramy w Barcelonie, skończy się to fatalnie. Musimy wyjść na boisko pewni siebie z zamiarem wywiezienia pozytywnego wyniku" - tłumaczył.
Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej w ostatnim meczu strzelił dwie bramki, a jego zespół wygrał 4:0 z drużyną Sportingu Gijón i tym samym przełamał passę trzech przegranych spotkań: "To był mój najlepszy mecz w Hiszpanii. Dwa gole zawsze są ważne dla napastnika". Na koniec poinformował, że rozmawiał już z selekcjonerem Wybrzeża Kości Słoniowej na temat opuszczenia przez niego Pucharu Narodów Afryki, który odbędzie się początkiem 2012 roku.
Komentarze (60)