Prezydent FC Barcelony - Sandro Rosell - ma nadzieję, że Pep Guardiola pójdzie w ślady sir Alexa Fergusona i pozostanie na trenerskim "stołku" przez wiele lat.
Guardiola jest szkoleniowcem, który wprowadził Barçę w nową erę i już zapisał się na kartach historii klubu złotymi zgłoskami. Pep od najwcześniejszych lat był z Barceloną. Jak nikt inny rozumie jej taktykę i cele. To dzięki jego filozofii, pomysłowi na grę zespół odniósł tyle sukcesów.
W takiej sytuacji nie dziwi fakt, że Sandro Rosell pragnąłby, aby Pep wzorował się na trenerze Manchesteru United - sir Alexowi Fergusonowi. Szkot pełni funkcję szkoleniowca w zespole Czerwonych diabłów już od 25 lat.
- Uważam, że Pep mógłby spędzić więcej czasu w Barcelonie, niż Ferguson w Manchesterze - oświadczył Rosell. - Moim marzeniem jest by Pep był Fergusonem.
- Pep od dziecka był z Barçą, a teraz odnosi z nią sukcesy jako trener. To bardzo ważne dla naszych fanów.
Komentarze (29)