Dyrektor sportowy FC Barcelony, Andoni Zubizarreta ubolewał nad kontuzją Davida Villi. 30-letni snajper złamał kość piszczelową lewej nogi i według wstępnych diagnoz będzie pauzował 4-5 miesięcy.
Na konferencji prasowej, popularny Zubi został zapytany czy w miejsce Davida zostanie sprowadzony nowy napastnik, wszak zimowe okienko transferowe zbliża się nieuchronnie: "To nie czas, by rozmawiać o transferach. Jeżeli piłkarz doznaje tak fatalnej kontuzji jak Villa, to reszta schodzi na drugi plan. Zdaję sobie sprawę, że taki jest futbol, to sport kontaktowy i takie kontuzje są częścią tego sportu. David wie, że może liczyć na nasze wsparcie", mówi.
O wczorajszej wygranej z Al-Sadd, Zubizarreta powiedział: "To nie był łatwy mecz, nasi rywale ograniczyli się do gry obronnej, ale potrafiliśmy sobie z tym poradzić i awansowaliśmy do wielkiego finału."
Przed niedzielnym finałem z Santosem, były bramkarz Blaugrany z respektem wypowiada się o klubie z Brazylii: "To klasowy przeciwnik. Wygrali Copa Libertadores, a to o czymś świadczy. Są jednym z najsilniejszych brazylijskich klubów. Swoją grę opierają na indywidualnościach i świetnej technice. Mają świetnych piłkarzy. Chcemy ich zdominować poprzez posiadanie piłki, będziemy atakować, tak jak zawsze", zakończył.
Komentarze (32)