Hugo Orlando Gatti inaczej postrzega futbol niż wielu jego kolegów po fachu. Były argentyński bramkarz wyraził swoje zdanie na łamach Radio La Red.
- Największym w historii piłki jest Pele, bez żadnej dyskusji. Następnie są Alfredo, Cruyff, Diego. Gdyby Messi grał w tamtych czasach, siedziałby na ławce - powiedział Gatti, który podobne zdanie ma również na temat samej Barcelony. - Każdy z tych zawodników, o których mówi się, że tworzą najlepszą drużynę w historii, w epoce Maradony czy Cruyffa, nie byłby graczem podstawowego składu. Gdyby wyjąć z ich kadry Messiego i Daniego Alvesa, byłaby to Barcelonita - dodał.
Gatti krytykował również Neymara. - To wstyd zobaczyć najlepszego gracza Ameryki proszącego Messiego o koszulkę - mówił. Wyraził także kontrowersyjną opinię na temat ostatniego Gran Derbi. - Real nie wygrał z Barçą w ostatnim Klasyku dlatego, że CR7 uderzył niecielnie w sytuacji, która była jak karny. Później w szeregi Realu wkardł się strach i Barcelona ruszyła do przodu - komentował.
Komentarze (218)