Xavi: Awansowaliśmy pokonując wielką drużynę

Kate

26 stycznia 2012, 19:45

FCB.cat

26 komentarzy

Xavi Hernández, który skończył wczoraj  32 lata, wypowiedział się po meczu dla Barça TV.

"Staram się cieszyć chwilą, tą epoką. Jestem bardzo zadowolony. Awansowaliśmy, zdominowaliśmy Real Madryt, potężny Madryt. Musimy się tym cieszyć. Żyjemy w niesamowitej epoce. Mam nadzieję kontynuować pracę jeszcze przez długie lata".

Eliminacje przeciwko Madrytowi skomentował: "Przeciwko tej wielkiej drużynie było trudniej niż się spodziewaliśmy. Dominowaliśmy, ale Madryt nie miał nic do stracenia. Przyjechali tutaj z niekorzystnym dla siebie wynikiem.

Dominowaliśmy do piętnastej, dwudziestej minuty drugiej połowy, do gola Cristiano. Zagraliśmy świetny mecz, może nie tak perfekcyjny jak inne, ale graliśmy bardzo dobrze. Szkoda, że strzelili nam tego gola i później kolejnego, co bardzo skomplikowało sytuację".

Odnośnie gry, kiedy Barça straciła gola powiedział: "Jedyny problem jaki mieliśmy to chwila, kiedy straciliśmy koncentrację. Przestaliśmy dominować grę. A kiedy nie dominujemy, to można nam zrobić krzywdę".
Przyznał, że w Madrycie drużyna zagrała lepiej: "Na Bernabéu byliśmy lepsi, dzisiaj już nie aż tak. Jednak udało nam się awansować. Teraz trzeba się tym cieszyć i to uczcić".

Drugi kapitan wypowiedział się także o wspaniałym dopingu: "Publiczność przez cały czas była z nami. Mozaika przed meczem była spektakularna. Czasami zapominamy, ile już osiągnęliśmy. Trzeba się tym cieszyć, a tym bardziej biorąc pod uwagę, jak trudno to było osiągnąć".

Kontuzje i polemiczne decyzje sędziego

Niestety, podczas wczorajszego spotkania nie obeszło się bez kontuzji. Alexis i Andrés Iniesta nie zagrają przez najbliższe tygodnie: "To bardzo ważni zawodnicy. Bardzo dużo wnoszą do drużyny. Mister będzie musiał się nagłówkować, jak wybrnąć z tej sytuacji. Na szczęście mamy Barçę B, to zawodnicy na bardzo wysokim poziomie: Cuenca, Sergi Roberto, Dos Santos. Damy radę".

Odnośnie decyzji sędziowskich skomentował: "Temat arbitrów jest bardzo względny. Zawsze znajdą się niezadowoleni z ich pracy. Kończy się mecz, ty myślisz, że cię skrzywdzono, a Madryt myśli dokładnie to samo. Jednak czerwona kartka dla Lassa w 90 minucie była oczywista. Myślę, że sędzia był w 50 procentach dla każdej drużyny".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze