Lionel Messi dzięki bramce strzelonej w meczu z Bayerem Leverkusen wyrównał rekord siedmiu bramek strzelonych na wyjeździe w jednym sezonie Ligi Mistrzów.
Argentyńczyk dołączył do Jariego Litmanena (sezon 1995-96), Hernana Crespo (2002-03) oraz Thierry'ego Henry (2002-03), którzy również strzelali po siedem bramek w delegacji.
Ponadto, bramka strzelona wczoraj na BayArena sprawiła, że Messi pobił rekord trafień w fazie pucharowej najbardziej elitarnych rozgrywek na Starym Kontynencie. La Pulga ma ich na swoim koncie 19 i jest o jedną bramkę lepszy od takich legend jak Raúl González czy Andrij Szewczenko.
Gol Messiego przeciwko drużynie popularnych Aptekarzy był jego 98. trafieniem poza Camp Nou w 160 oficjalnych spotkaniach.
Messi przyznał po wczorajszym meczu, że pomimo świetnych występów w Lidze Mistrzów, w bieżącym sezonie będzie bardzo ciężko obronić tytuł Mistrza Hiszpanii. "To było dla nas ważne spotkanie po niepowodzeniach w lidze. Będzie bardzo ciężko wygrać La Liga, ale będziemy walczyć do samego końca", powiedział crack Barcelony.
Komentarze (31)