Argentyńska gwiazda jest synonimem sukcesu nie tylko w piłce nożnej, ale także w biznesie. Kolejną z wielu marek, które podpisały kontrakt reklamowy z genialnym piłkarzem Barcelony jest znana na całym świecie Pepsi. W nowej kampanii reklamowej amerykańskiego koncernu Leo staje na czele zespołu złożonego z innych piłkarskich sław.
Ostatni mecz ligowy dobitnie pokazał, że forma Messiego wraca na właściwe tory. Piłkarz urodzony w Rosario poprowadził swój zespół do wielkiego zwycięstwa, aplikując rywalom aż cztery bramki. To drugi taki wyczyn Leo po jego festiwalu w starciu z londyńskim Arsenalem sprzed dwóch lat.
Starcie z Valencią przypomniało, kto bez dyskusji jest dziś najlepszym piłkarzem na globie. Nic dziwnego, że taki wizerunek przyciąga największe firmy świata. Kojarzona w każdym zakątku świata twarz sprzyja lepszej sprzedaży wielu produktów. PepsiCo od wielu lat znajduje się wśród szerokiego grona firm, które podjęły współpracę reklamową z Argentyńczykiem.
Messi liderem "Drużyny Pepsi 2012"
W najnowszej kampanii reklamowej słynnego producenta napojów Messiemu będą towarzyszyć inne sławy świata piłki nożnej jak Didier Drogba, Frank Lampard, Jack Wilshere, Sergio Agüero i Fernando Torres, a także widoczny na zdjęciu szkocki didżej Calvin Harris. Ten ostatni - niezwykle popularny po obu stronach Atlantyku po wylansowaniu hitu Rihanny "We Found Love" - będzie odpowiadał za muzyczną stronę projektu, która ma być równie ważnym elementem reklamy, co futbol.
"Muzyka od zawsze towarzyszy piłce nożnej, jest ogromnie ważna dla kibiców na całym świecie i stanowi nieodłączny element dopingu na stadionach. Połączenie tych dwóch dziedzin uważam za zupełnie naturalne. Szczególnie teraz, gdy muzyka dance staje się tak popularna. Na pewno będzie to ekscytujący projekt", nie kryje swego entuzjazmu najlepszy piłkarz świata. Jego rodak reprezentujący barwy "The Citizens" w pełni potwierdza te słowa. "To zawsze świetna sprawa, gdy przebywasz obok najlepiej rozpoznawalnych zawodników świata i tworzycie coś razem poza boiskiem. Świetnie się bawiłem i nie mogę się doczekać, jak moi fani ujrzą efekt końcowy", powiedział Kun Agüero.
"Pamiętam, jak w dzieciństwie oglądałem reklamówki Pepsi z różnymi legendarnymi piłkarzami. Nie myślałem wtedy nigdy, że pewnego dnia stanę się jednym z nich, dlatego wystąpienie w teamie Pepsi 2012 jest dla mnie wyjątkowym przeżyciem", dodał debiutujący w tak doborowym towarzystwie kontuzjowany obecnie filar Arsenalu, Jack Wilshere.
Crack wszystkich cracków – Leo twarzą najnowszej kampanii Pepsi
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (30)