Robin van Persie zdecydował się odroczyć do końca sezonu negocjacje w celu przedłużenia swojego kontraktu z Arsenalem, który wygasa w 2013 roku. W wypowiedzi dla klubowej stacji, Holender uzasadnia swoją decyzję "koniecznością skupienia się wyłącznie na futbolu."
Taka postawa kapitana The Gunners jeszcze bardziej podsyca spekulacje dotyczące jego przyszłości. Van Persie na razie nie chce rozmawiać o nowym kontrakcie z Arsenalem, by uniknąć presji ze strony mediów i kolegów. Innym czynnikiem, który może wpłynąć na decyzję napastnika jest postawa jego drużyny na koniec sezonu. Kanonierzy są bliscy zakończenia swojej przygody z Ligą Mistrzów, na tytuł Mistrza Anglii nie mają większych szans. Arsenal do prowadzącego w lidze Manchesteru City traci 17 punktów. To sprawia, że w najbliższym okienku transferowym, bramkostrzelny snajper być może będzie chciał odejść do silniejszego klubu.
28-latek jest najlepszym strzelcem Premier League z 22 bramkami na koncie. O zamieszaniu dotyczącym nowego kontraktu mówi: "Nie ma tutaj żadnych zawisłości. Wraz z klubem uzgodniliśmy, iż o nowym kontrakcie porozmawiamy pod koniec sezonu, zobaczymy, jak bedzie."
Szkoleniowiec Arsenalu, Arsen Wenger oraz dyrektor sportowy klubu, Ivan Gazidis popierają decyzję piłkarza, który "chce się skupić wyłącznie na futbolu, gdyż przed zespołem jest ciężki terminarz."
O zainteresowaniu van Persim ze strony Barcelony mówi się od dłuższego czasu. Holender jest wielkim przyjacielem Fabregasa, który po transferze do stolicy Katalonii odnosi sukces za sukcesem. Jak na razie były kapitan The Gunners wygrał z Blaugraną Superpuchar Hiszpanii, Superpuchar Europy oraz Klubowe Mistrzostwo Świata.
Komentarze (62)