Były gracz Tokyo Verde oświadczył, że choć trudno byłoby o transfer do jednego z hiszpańskich gigantów, to z pewnością gdyby taka propozycja nadeszła nie odrzuciłby jej.
Hulk nie wyklucza przejścia podczas letniego okienka transferowego do Barcelony bądź Realu Madryt. Pep Guardiola chętnie widziałby Brazylijczyka na Camp Nou, o czym dyskutowano w światowych mediach ostatnimi czasy.
Pomimo zadeklarowania, że w Portugalii jest mu dobrze, 25 - latek nie pogardziłby ofertą Dumy Katalonii lub Królewskich.
"Wiele zawdzięczam Porto, lecz kto nie chciałby grać dla Barcelony? Barca lub Real? Myślę, że nie odmówiłbym im", oznajmił napastnika dla dziennika A Bola.
Zanim doszło do transferu między Tokyo Verde a Porto, Hulk otrzymał również ofertę z Półwyspu Iberyjskiego od stołecznego Atletico.
"Kiedy opuszczałem Tokyo miałem do wyboru Atletico lub Porto, lecz wybrałem ostatecznie Porto, gdyż łatwiej było mi się tam zaklimatyzować".
Na Starym Kontynencie już interesuje się nim londyńska Chelsea, lecz Romana Abramowicza, właściciela The Blues, odstrasza kwota odstępnego zapisana w kontrakcie Brazylijczyka, która opiewa na 100 milionów euro.
Komentarze (76)