Kießling: Poproszę Messiego żeby przyniósł mi jedną koszulkę

Kamil Barański

6 marca 2012, 20:33

Sport

24 komentarze

Napastnik Bayeru Leverkusen, Stefan Kießling żartował na przedmeczowej konferencji prasowej, że poprosi Lionela Messiego, aby przyniósł mu swoją koszulkę w celu uniknięcia dyskusji, jaka miała miejsce po ostatnim meczu Barcelony z Bayerem.

Po meczu w Niemczech, Michal Kadlec i Manuel Friedrich pokłócili się o trykot gwiazdy Barcelony. Włodarze klubu z Leverkusen byli bardzo niezadowoleni z zachowania zawodników i zarządzili, że koszulka Messiego zostanie zlicytowana, a pieniądze z aukcji zostaną przeznaczone na cele dobroczynne. Ostatecznie, osiągnęła ona cenę 11 tysięcy euro, a klub zgodnie z obietnicą przekazał całą kwotę dla potrzebujących. 

"Myślę, że zawołam go i poproszę, aby przyniósł mi jedną", żartował Stefan Kießling podczas konferencji przed meczem rewanżowym 1/8 finału Ligi Mistrzów.

"Marzenia nic nie kosztują, to oczywiste. Będzie jednak ciężko, czeka nas niezwykle trudna przeprawa. Jeśli zagramy dobry mecz i nie wygramy, nikt nie będzie miał do nas pretensji, przed meczem nie powinniśmy jednak o tym rozmyślać", powiedział Niemiec zapytany o szanse swojego zespołu na awans do kolejnej rundy. 

Kießling zapewniał również, że doskonale zdaje sobie sprawę z jakiej klasy przeciwnikiem przyjdzie jutro mierzyć się jego zespołowi. "Wiemy czego możemy spodziewać się po zawodnikach z takiej półki. Musimy unikać strat, a jeśli takie będą się nam przytrafiały, jak najszybciej odzyskiwać piłkę. Najważniejsza będzie jednak nasza skuteczność, nie możemy marnować szans, które sobie stworzymy", zakończył.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (24)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze