Po porażce 2:3 na Reyno de Navarra, podopieczni Pepa Guardioli rozegrali pięć meczów i wszystkie z nich wygrali.
Dzisiaj wieczorem (18:00) na El Sardinero Barcelona stanie przed szansą na odniesienie szóstego z rzędu zwycięstwa. Niemal dokładnie miesiąc temu – 11 lutego – Barça przegrała na wyjeździe z Osasuną i od tego czasu zawsze schodziła z boiska w roli zwycięzcy.
Pierwszy mecz po porażce w stolicy Nawarry miał miejsce 14 lutego. W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów Barcelona pokonała na wyjeździe Bayer Leverkusen 3:1 i zrobiła pierwszy krok w stronę awansu do ćwierćfinału.
Następnie miały miejsce trzy ligowe wygrane. Najpierw spektakularne zwycięstwo z Valencią na Camp Nou (5:1), później 3 punkty zdobyte na Vicente Calderón (2:1 dla Barcelony) oraz wygrana 3:1 ze Sportingiem w meczu, którego negatywnym bohaterem był sędzia Velasco Carballo.
Piąte zwycięstwo miało miejsce w środę. Barça Guardioli ustanowiła podwójny rekord: 7:1 to najwyższa wygrana w Lidze Mistrzów w historii klubu, natomiast pięć goli Leo Messiego to osiągnięcie, które nigdy jeszcze nie miało miejsca w dziejach tych rozgrywek.
W tych pięciu meczach Barcelona zdobyła aż 20 bramek, tracąc pięć. Najlepsza passa klubu ze stolicy Katalonii w tym sezonie wynosi osiem kolejnych zwycięstw.
Komentarze (18)