Gerard Delufoeu jest jednym z najbardziej utalentowanych piłkarzy wychowanych w La Masii. W dniu wczorajszym, skrzydłowy obchodził swoje osiemnaste urodziny i z optymizmem może spoglądać w przyszłość. Jego marzeniem jest gra w pierwszym zespole Barcelony.
Urodzony w Riudarenes 13 marca 1994 roku, Gerard swoją grą wyróżniał się w każdej kategorii wiekowej: benjamín, infantil, cadete i juvenil. W obecnym sezonie z powodzeniem gra w zespole rezerw i wszystko wskazuje na to, iż już w następnym sezonie młody skrzydłowy będzie dostawał coraz więcej szans gry w pierwszej drużynie.
Deulofeu w barwach Barçy B zadebiutował u Luisa Enrique w meczu z Cordobą (4:1), do ostatniego meczu z Sabadell rozegrał 27 spotkań w tym 16 od pierwszych minut. W Segunda Division zdobył już 5 bramek.
Wychowanek Blaugrany to typowy skrzydłowy, jego największym atutem jest szybkość i wyszkolenie techniczne, które jest jego wielką siłą w pojedynkach jeden na jeden.
Zdający sobie sprawę z jego potencjału Pep Guardiola uważnie obserwuje jego postępy. Mister już w zeszłym roku powołał go na spotkanie z Realem Sociedad San Sebastian, jednak młodemu skrzydłowemu nie dane było zadebiutować już przy pierwszej okazji, na Estadio Anoeta. Gerard swój debiut zaliczył w meczu przeciwko Mallorce, później wystąpił także w pojedynku z BATE Borysow w Lidze Mistrzów.
Po spotkaniu z Mistrzem Białorusi, Guardiola wyznał, że przed młodym piłkarzem jest świetlana przyszłość, jeśli nadal będzie ciężko pracował nad poprawą swoich umiejętności: „Jego miejsce jest obecnie w zespole rezerw, musi się ograć na zapleczu La Liga, z graczami bardziej doświadczonymi od niego."
Przypadki Cuenki i Tello powinny być doskonałym przykładem dla Deulofeu i innych utalentowanych graczy z La Masia. Nazwisko Gerarda jest w notesie sztabu szkoleniowego zaznaczone na czerwono, to właśnie w nim pokłada się ogromne nadzieje związane z przyszłością katalońskiego Klubu. Najwięcej zależy jednak od samego zawodnika. Wszystko w jego rękach, a raczej nogach.
Komentarze (34)