Dyrektor Generalny Málagi, Fernando Hierro stwierdził, że remis we wczorajszym meczu andaluzyjskiego zespołu z Realem Madryt był "sprawiedliwym wynikiem". Były zawodnik Królewskich przyznał również, że życzyłby sobie hiszpańskich finałów w Lidze Mistrzów i Lidze Europejskiej.
"To był bardzo dobry mecz. W pierwszej połowie Real wyszedł na prowadzenie, chociaż graliśmy świetnie. Rezultat końcowy jest jak najbardziej zasłużony. Jesteśmy zadowoleni z wyniku, ponieważ na tym stadionie tylko Barcelona zabrała punkty Realowi", mówił Hierro, który również bardzo komplementował strzelca fenomenalnej bramki z rzutu wolnego - Santiego Cazorlę.
"Santi Cazorla jest piłkarzem, prezentującym niewiarygony poziom. Mógłby grać w każdym zespole na świecie, a my jesteśmy bardzo szczęśliwi, że jest z nami. Kiedy posiadasz w swoim zespole zawodników o takiej jakości, wyniki przychodzą same", powiedział w rozmowie z dziennikarzem Canal +. Pomimo straty punktów przez Los Blancos we wczorajszym meczu, 89-krotny reprezentant Hiszpanii jest zdania, że piłkarze Mourinho nadal pozostają głównymi kandydatami do zdobycia Mistrzostwa Hiszpanii. Hierro dodał również, że bezpośrednia konfrontacja Barcelony z Realem na Camp Nou może okazać się kluczowa.
"Bezpośrednia konfrontacja może oznaczać koniec emocji w lidze. Real jest bardzo mocny i bardzo chciałbym hiszpańskich finałów w europejskich pucharach. Real i Barça mogą spotkać się w Lidze Mistrzów, a Valencia, Athletic i Atlético mogą dotrzeć do finału Ligi Europejskiej", zakończył.
Komentarze (14)