Obrońca AC Milanu, Philippe Mexès docenia klasę Leo Messiego i spodziewa się bardzo trudnego dwumeczu.
Mexès uważa, że napastnik Barcelony, Leo Messi zasługuje na respekt, ale piłkarze Milanu nie zmienią stylu gry, aby zatrzymać Argentyńczyka w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu Ligi Mistrzów.
Francuz twierdzi też, iż Hiszpański zespół jest najlepszy na świecie, ale podkreślił również, że Rossoneri zrobią wszystko, aby zagrać na swoim najwyższym poziomie.
"Messiego jest trudno zatrzymać nawet na Play Station", stwierdził z uśmiechem Mexès w wywiadzie dla Sky Sport. "Messi jest świetnym piłkarzem i zasługuje na szacunek, ale my zagramy tak jak zawsze. Barça to najlepsza ekipa na świecie, ale my zrobimy wszystko żeby awansować. Tak czy tak musieliśmy na nich trafić, wcześniej czy później", stwierdził.
Były gracz AS Romy ubolewał również nad brakiem jednego z obrońców Milanu - Thiago Silvy.
"Thiago Silva bardzo cierpi. Mamy nadzieję, że jego kontuzja nie okaże się poważna, bo bardzo go potrzebujemy. Miejmy nadzieję, że wróci wcześniej niż jest to przewidywane", zakończył reprezentant Francji.
Komentarze (15)