Puyol: Karny był ewidentny

Makaj

29 marca 2012, 15:01

Sport

101 komentarzy

Kapitan Barçy przyznał po meczu z Milanem, że po faulu na nim Barcelonie ewidentnie należał się rzut karny. Jednak i w tym przypadku gwizdek sędziego milczał.

W pomeczowej wypowiedzi Carles Puyol stwierdził, że jego drużynie należał się rzut karny po starciu w polu karnym. W 78. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Tarzan zdołał sięgnąć piłkę głową, ale był wyraźnie pociągany za koszulkę przez Djamela Mesbaha.

„Oddałem co prawda strzał, ale nie taki, jaki chciałem, ponieważ byłem pociągany za koszulkę. Zwróciłem się do sędziego, ale odpowiedział mi, że nie było karnego” – powiedział niespełna 34-letni obrońca, dodając: „Nie możemy szukać jednak wymówek, musimy po prostu grać. Sędziowanie jest skomplikowane. Zagraliśmy dobre spotkanie, a przed nami jest jeszcze rewanż”.

„Milan jest jednym z najlepszych zespołów w Europie. Mecz zakończył się wynikiem 0:0 i zobaczymy, co stanie się we wtorek na Camp Nou” – dodał Kapitan, który skarżył się również na murawę. „Trudno kontrolować ten problem. Murawa była bardzo sucha i na takiej nawierzchni trudno o dobre prowadzenie piłki”.

Wreszcie Puyol został poproszony o kilka słów do fanów, których wsparcie będzie we wtorek tak potrzebne. „Nie musimy nic mówić. Kibice są świadomi sytuacji i na pewno będą z nami”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (101)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze