Guardiola: Postaramy się pozostać w grze tak długo, jak to możliwe

Looky

13 kwietnia 2012, 17:23

Sport/MD

37 komentarzy

Pep Guardiola wie, że jego drużynę czeka jutro na stadionie Levante trudne zadanie. Barça traci 4 punkty do Realu Madryt i nie może sobie już pozwolić na żaden błąd. Levante to jednak niełatwy rywal, który zajmuje wysokie miejsce w tabeli, mając szanse na awans do europejskich pucharów.

- Postaramy się pozostać w grze tak długo, jak to możliwe. Trzeba iść naprzód i myśleć tylko o kolejnym meczu - powiedział na konferencji prasowej trener Dumy Katalonii. Dziennikarze poinformowali go od razu, iż murawa na obiekcie Levante będzie skoszona i odpowiednio nawodniona, jednak nie miało to dla niego większego znaczenia. - Każdy ma prawo przygotować nawierzchnię taką, jak chce. Przez cztery lata zaadaptowaliśmy się do różnych warunków, często z dobrym skutkiem - odpowiedział.

Zgodnie z oczekiwaniami, Guardiola nie ujawnił na kogo postawi w jutrzejszym pojedynku. - Zagrają ci, którzy mogą wnieść najwięcej korzyści w rywalizacji z takim, a nie innym przeciwnikiem. Skład zależeć będzie od formy i innych czynników. Każdy jest częścią tej drużyny i może wejść do gry w każdym momencie. Na tym etapie sezonu każdy mecz jest tak samo ważny, wystawię zespół, który moim zdaniem będzie najlepszy. Gdybyśmy tracili 10 punktów do lidera, postawiłbym na rezerwowych, ale skoro tracimy 4, tak nie zrobię. Chciałbym, aby tytuł pozostał w grze przynajmniej do czasu wizyty Realu Madryt na Camp Nou - dodał.

Pep cieszył się z powrotu do składu Ibrahima Afellaya. - To kolejny gracz tej grupy, teraz musi ciężko pracować, aby mieć swój czas na boisku - stwierdził. Zapytany o zagrożenie zawieszeniem Víctora Valdésa, który w przypadku żółtej kartki w meczu z Levante, nie zagra w Gran Derbi, odpowiedział: "Jeśli tak się stanie, Pinto zagra w kolejnym meczu".

Trener Barçy komplementował zarówno Messiego, jak i Cristiano Ronaldo, którzy walczą o tytuł Pichichi la Liga. - Ci dwaj zawodnicy są gdzieś obok innych. Mamy szczęście, że obaj grają w naszej lidze - powiedział.

O dzisiejszym solenizancie, Carlesie Puyolu, który skończył 34 lata, powiedział, że "sam zdecyduje kiedy zakończyć karierę, jeśli tylko kontuzje będą go omijać. On żyje futbolem".

Na pytanie o zdrowie Érica Abidala, Guardiola uciął temat, apelując jedynie o dyskrecję i spokój dla jego rodziny. - Wszystko poszło dobrze. Nie było żadnych komplikacji i to jest najlepsza wiadomość.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (37)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze