Guardiola: Wygranie Ligi jest teraz trochę mniej niemożliwe

Looky

15 kwietnia 2012, 11:59

Sport/FCBarcelona.cat

38 komentarzy

Na pomeczowej konferencji prasowej Pep Guardiola rozmawiał z dziennikarzami w swoim stylu. Jeszcze kilka tygodni temu zapewniał, że wygranie La Liga jest niemożliwe, dziś ma świadomość, że istnieje szansa na tytuł.

- Wygranie Ligi jest teraz trochę mniej niemożliwe. Tak, to prawda, niedawno mieliśmy 10 punktów straty i prawdą jest również, że nie oczekiwałem żadnego potknięcia, jakie przydarzyły się Realu Madryt. Ale wciąż mówimy o niesamowitym rywalu, który w Lidze przegrał tylko jeden mecz - powiedział Guardiola. Gdy dziennikarze przypomnieli mu, że przegrał dwa (z Barçą i Levante), odpowiedział: "Ach, racja, dwa. Tym lepiej, prawda?".

- Nie mam teraz siły rozmawiać o Realu. Teraz musimy przygotować się do środowego meczu z Chelsea. Ten sezon w Lidze przypomina mi  mój pierwszy w roli trenera, gdy przyjechaliśmy na Bernabéu z takim samym, czteropunktowym dystansem, tyle że na naszą korzyść. Byliśmy wyżej w tabeli i wygraliśmy 6:2. To oznacza, że jeśli teraz oni wygrają, kwestia tytułu zostanie rozstrzygnięta - kontynuował.

Trener Barçy mówił również na temat wczorajszego przeciwnika, który postawił jego drużynie twarde warunki. - To jeden z tych rywali, z którym ciężko jest odrabiać straty, gdy wyjdzie na prowadzenie. To drużyna bardzo dobrze zorganizowana w defensywie, mająca doświadczonych zawodników, którzy bardzo dobrze wychodzą do kontrataków. Real Madryt poniósł tutaj porażkę i nie był w stanie zdobyć gola - powiedział.

- Q drugiej połowie udało nam się otworzyć wolne przestrzenie. Po straconej bramce musieliśmy zmienić pewne rzeczy, aby odnieść zwycięstwo. Cuenca dał nam wiele przestrzeni. Gra z takim przeciwnikiem, który na dodatek prowadzi, jest bardzo trudna. Staraliśmy się atakować całym zespołem i ostatecznie osiągnęliśmy wynik, który utrzymuje nas w grze.

- Abidal był dla nas kluczowym graczem, zwłaszcza biorąc pod uwagę defensywę złożoną z trzech obrońców. Mascherano i Puyol wzięli teraz tę odpowiedzialność na siebie i wykorzystują wszystkie swoje walory. Z dobrej strony pokazuje się także Adriano - zagrał już trzeci mecz z rzędu i zaprezentował dobrą formę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (38)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze