Piqué w wyjściowym składzie na Chelsea

Looky

23 kwietnia 2012, 10:43

Sport

81 komentarzy

Pep Guardiola odkłada wszelkie animozje na bok i na mecz z Chelsea zamierza wystawić od pierwszej minuty Gerarda Piqué. Katalońskiego obrońcy zabrakło w ostatnich spotkaniach Barçy, również w tych przegranych z Chelsea i Realem Madryt.

Piqué nie wystąpił w meczach z Realem Saragossa (1:4, La Romareda), Getafe (4:0, Camp Nou), Levante (Ciutat de València, 1:2), Chelsea (1:0, Stamford Bridge) i Realem Madryt (0:1, Camp Nou). Najpierw nie grał z powodu kontuzji, jakiej doznał 3 kwietnia w pojedynku z Milanem, później jednak siedział na ławc rezerwowych, gdyż taka była decyzja trenera. Mimo że na spotkania z Chelsea i Realem był w pełni gotowy, Guardiola postanowił skorzystać z innych opcji.

Pep zaskoczył tymi decyzjami więcej niż jedną osobę, bowiem profil Gerarda idealnie pasuje do walki z rosłymi graczami obuww. zespołów, które lubią grać górną piłkę. Dodatkowo, wszyscy pamiętamy, że tuż przed kontuzją Piqué zaczął prezentować naprawdę wysoki poziom. Zauważył to także trener, który na konferencji prasowej po meczu z Athletikiem Bilbao (2:0) chwalił katalońskiego obrońcę.

W ostatnich, kluczowych meczach Pep postawił jednak na parę Puyol-Mascherano. Uzasadniał, że w starciach z drużynami, które potrafią organizować szybkie kontrataki, potrzebni są dynamiczni i zwrotni defensorzy. Barça cierpiała jednak w walce o górne piłki, dlatego Guardiola zrozumiał, że w tak ważnych pojedynkach powinien stawiać na zawodników przyzwyczajonych do tego typu rywalizacji. Z tego względu, do składu powinni wrócić również Alexis Sánchez i Cesc Fàbregas.

Rodzi się pytanie, czy Guardiola powróci do ustawienia z czterema obońcami, czy podobnie jak w ostatnim meczu, ponownie zagra trójką (wówczas Dani Alves byłby bardziej skrzydłowym niż obrońcą). Występ Alvesa, Mascherano, Piqué i Puyola od pierwszej minuty wydaje się bardzo realny. W takim wariancie kapitan zagrałby na lewej stronie defensywy. Wiadomo już, że na Camp Nou wystąpi też Didier Drogba, dlatego na pewno będzie potrzeba zneutralizowania jego poczynań w ofensywie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (81)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze