Andrés Iniesta był wyraźnie smutny i przygnębiony odpadnięciem swojej drużyny z Ligi Mistrzów. Zapewnił jednak, że za rok Barcelona postara się wygrać piąty w swej historii Puchar Mistrzów.
- Futbol był niesprawiedliwy w tym dwumeczu. Tak niestety było. Na Camp Nou ponownie dominowaliśmy, ale w piłce decydują małe szczegóły - powiedział.
- Gramy w piłkę, bo kochamy to, co robimy, a przede wszystkim gramy dla tych ludzi, którzy nas wspierają i teraz cierpią tak samo, jak my. Barcelona powróci.
Iniesta, podobnie jak inni piłkarze w ostatnich tygodniach, wyraził chęć pozostania Pepa Guardioli: "On wie, że wszyscy tego chcemy".
Komentarze (80)