Piqué nie pamięta wczorajszego meczu

IceMan

25 kwietnia 2012, 20:47

Sport

62 komentarze

Gerard Piqué był jednym z największych, jeśli nie największym pechowcem wczorajszego spotkania. 25-letni defensor po kilku meczach przesiadywania na ławce rezerwowych, wrócił do pierwszego składu, ale z powodu kontuzji nie dotrwał nawet do końca pierwszej połowy.

W skutek przypadkowego zderzenia z Víctorem Valdésem, Piqué upadając uderzył głową w murawę i do interwencji zmuszeni zostali klubowi lekarze. Całe zajście wyglądało bardzo groźnie, jednak po kilku chwilach niepewności, piłkarz wrócił do gry. Jak się okazało, nie na długo. W 25. minucie wychowanek Blaugrany musiał opuścić boisko i udać się do szpitala.

Po wstępnych badaniach nie stwierdzono poważnego urazu, zdecydowano jednak, iż zawodnik spędzi noc w szpitalu. Jak poinformowało Catalunya Radio, Piqué nie pamięta wczorajszego meczu, o końcowym rezultacie poinformowali go jego rodzice. Gracz był zszokowany, gdy dowiedział się, iż jego zespół odpadł z Champions League.

Piqué, który szpital opuścił ze specjalnym kołnierzem powinien przez około tydzień odpocząć od piłki. Po tym czasie zostanie przeprowadzone kolejne badanie, który ma potwierdzić, iż nie doszło do żadnego poważnego urazu głowy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (62)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze