David Beckham jest pełen uwielbienia dla Pepa Guardioli. Ujawnił, że trener Barcelony był pierwszym, który zadzwonił do niego, gdy piłkarz doznał ostatniej poważnej kontuzji.
"Pep Guardiola jest nie tylko wielkim trenerem, jest dżentelmentem. Nigdy nie zapomnę tego, że był jednym z pierwszych ludzi, którzy zadzwonili do mnie, gdy doznałem kontuzji zerwania ścięgna Achillesa. Jestem fanem Realu Madryt, ale uwielbiałem oglądać grę jego zespołu. Zasłużył na wszystkie sukcesy, które osiągnął. Życzę mu wszystkiego dobrego..." - napisał Anglik na swoim profilu na Facebooku.
Komentarze (36)