Dziennikarze katalońskiego Sportu po każdym meczu FC Barcelony wybierają pozytyw oraz negatyw spotkania.
Najlepsze: Wysiłek i zaangażowanie całego zespołu
Postawa podopiecznych Pepa Guardioli jest naprawdę godna uwagi. Drużyna szybko zdobyła bramkę dającą prowadzenie, ale ostatecznie nie udało się wygrać z Betisem i FC Barcelona podzieliła się punktami z drużyną z Sewilli. Jednak nikt nie może powiedzieć, że to był mecz bez zaangażowania i walki graczy Pepa, którzy dopiero w doliczonym czasie gry zdobyli bramkę i osiągnęli remis.
Najgorsze: Dani Alves
Brzydki atak Daniego Alvesa w drugiej połowie to największy negatyw sobotniego spotkania. Brazylijczyk w bardzo głupi sposób wszedł wślizgiem w nogi Jeffersona Montero i za to zagranie zobaczył żółtą kartkę, która była również jego drugą w tym meczu. Jednak gdyby nie pierwsze 'żółtko' zarobione w pierwszej połowie, trzeba uczciwie przyznać, że faul ten zasługiwał też na bezpośrednią czerwoną kartkę. Dzięki temu Betis wykorzystał grę w przewadze strzelając dwie bramki i prawie wygrywając z Dumą Katalonii.
Komentarze (45)