Luis Enrique, były zawodnik Barçy i były trener Barçy B, wyznał w wywiadzie dla dziennika La Nueva España, że zaskoczył go sam moment, w którym Guardiola zdecydował się odejść, nie zaś sama decyzja.
"Zaskoczyło mnie to, bo właśnie w tym sezonie najmniej się tego spodziewałem. Nie zaskoczył mnie natomiast sam fakt odejścia, ponieważ znam go i wiem, że bardzo go to wyczerpywało. Już przynajmniej od roku o tym myślał. Wydaje mi się, że dobrze mu to zrobi. Znamy się i wiem, że potrzebował przerwy" – powiedział.
Barça traci wielki autorytet
Według Luisa Enrique wraz z odejściem Guardioli, Barça straciła swój punkt odniesienia: "Barcelona traci wielki autorytet. Jednak futbol będzie mógł dalej liczyć na Pepa, ponieważ powróci on bardzo szybko" – przewiduje.
Nieobecność Villi
Luis Enrique odniósł się także do nieobecności Davida Villi na Mistrzostwach Europy: "W ostatnich latach był wzorem dla reprezentacji Hiszpanii. Na szczęście mamy w Hiszpanii innych, wspaniałych napastników, którzy mogą dać nam dobre wyniki. Mimo tego, będzie nam go na pewno brakować na Euro, gdzie jedziemy bronić tytułu. Przede wszystkim tym, którzy go lubią i doceniają. Mamy nadzieję, że Hiszpania po raz kolejny odegra ważną rolę w tych rozgrywkach".
Komentarze (28)