Marco Van Basten uważa, że Pep Team jest najlepszą drużyną w historii. Przemawiają za tym zdobyte tytuły, założenie "wygrywać i przekonywać" oraz dlatego, że większość gwiazd nie chce być w światłach reflektorów.
W wywiadzie dla francuskiego dziennika L'Equipe, Holender nie miał wątpliwości, kiedy zapytano go, która drużyna była lepsza: Milan Arrigo Sacchiego (1987-1991), w którym grał on sam czy Barça Pepa Guardioli: "To bardzo proste. Barça jest najlepszą drużyną w historii. Wystarczy wziąć najlepsze drużyny w historii i porównać ich wyniki" i dodał: "My nawet się do nich nie zbliżyliśmy".
Obydwie drużyny wyznaczyły pewną epokę. Różnica polega na tym, że "my prezentowaliśmy styl włoski". Z kolei "Barça chce robić to, co Włosi nazywają: wygrywać i przekonywać. To zupełnie inna filozofia". Van Basten nie ma wątpliwości, co pozwoliło Barçy utrzymywać się w czołówce przez tyle sezonów: "Ich najsilniejszym punktem jest to, że to wielcy profesjonaliści. Żyją dla futbolu. To, co ich motywuje to nie jest sława i rozgłos".
Przypomniał, że jego kolega Ruud Gullit: "był świetnym piłkarzem, ale także gwiazdą. Lubił być w centrum uwagi. Xavi jest wspaniałym piłkarzem, ale poza tym lubi być ze swoją rodziną. Messi tak samo, Iniesta też. Jedyny, który być może lubi być w centrum uwagi, to Piqué. Pozostali koncentrują się na piłce. To jest klucz, który pozwala im prezentować tak wysoki poziom przez te lata".
Komentarze (12)