Cesc: Jesteśmy bardzo zmotywowani, by wygrać EURO

Makaj

25 czerwca 2012, 18:08

RFEF

52 komentarze

Na dwa dni przed półfinałowym starciem z Portugalią, Cesc Fábregas rozmawiał z mediami o zbliżającym się meczu i swojej pozycji na murawie. Piłkarz Barçy wspomniał też o zmarłym przed dwoma dniami Mikim Roqué.

Dziennikarze: Wczoraj świat obiegła wiadomość o śmierci Mikiego Roqué

Cesc: To bardzo bolesna wiadomość dla wszystkich. Nie znałem go osobiście, ale Puyol zawsze bardzo dobrze o nim mówił i jestem przekonany, że był fantastycznym człowiekiem. Jeśli nie byłoby powodów, by wygrać mistrzostwo, utrata dwóch ważnych dla hiszpańskiej piłki postaci, takich jak Manolo Preciado i Miki Roqué, daje nam dodatkową motywację. To coś strasznego, że umiera ktoś, kto ma dopiero 24 lata. Wielkie wyrazy wsparcia dla całej rodziny i jego bliskich w tym trudnym czasie.

Jak odnajdujesz się w roli fałszywej dziewiątki?

Gram tam, gdzie postanowi trener. Nie sądzę, bym musiał się porównywać z Leo Messim. Po prostu staram się pomóc zespołowi. Podoba mi się ta pozycja, grając na niej mam dużo swobody. Ludzie znają moje mocne strony, wiedzą, jakie mam umiejętności i myślę, że gra na tej pozycji to coś, czego kibice oczekują ode mnie.

Co możesz powiedzieć wszystkim kibicom, którzy udali się do Doniecka i mieli nadzieję razem z wami świętować awans do półfinału?

To prawda, mogliśmy pokazać więcej radości i świętować razem z kibicami. Czasem czujemy jednak tak dużą presję, że jedyna rzecz jaką chcielibyśmy zrobić to uściskać się i świętować w spokoju. Przepraszamy fanów, taka sytuacja więcej się nie wydarzy. Mam nadzieję, że wspólnie będziemy świętować awans do finału.

Czy uważasz, że system gry Portugalii można porównać do strategii Realu?

Myślę, że to nieco inny system, ale prawdą jest, że bardzo silną bronią Portugalczyków są kontrataki. Podopieczni Bento potrafią także długo utrzymywać się przy piłce. Gdybym był selekcjonerem tej reprezentacji i miał takich skrzydłowych jak Cristiano Ronaldo i Nani, również grałbym w ten sposób. Wierzymy jednak w uważną grę w obronie i skuteczną w ataku.

Co sądzisz o drugim półfinale, Włochy – Niemcy?

To będzie bardzo wyrównane starcie. Niemcy mają styl, który bardzo lubię, są bardzo silni. Włosi rozegrali wczoraj wielki mecz. To będzie porywający mecz i mam nadzieję zmierzyć się z którąś z tych drużyn w finale.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (52)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze