Del Bosque: Puyol i Villa to również część tego sukcesu

Makaj

2 lipca 2012, 04:00

Mundo Deportivo/Sport

26 komentarzy

Po finałowym meczu EURO 2012, w którym Hiszpania pokonała Włochy 4:0, na konferencji prasowej pojawił się selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Vicente del Bosque.

Nawet po tak wielkim wydarzeniu jak wygrana w mistrzostwach Europy, 62-letni szkoleniowiec zachowywał spokój i starał się ukryć ogromne emocje. Nie może jednak dziwić, że Del Bosque był bardzo zadowolony z osiągniętego rezultatu i chwalił swoich zawodników nie  zapominając o słowach uznania dla przeciwnika. Selekcjoner nie mógł ukryć emocji jedynie w chwili, gdy uścisnął go jego syn Álvaro.

Nawet po triumfie w mistrzostwach Europy Del Bosque nie chciał odgryźć się krytykom, którzy zarzucali mu brak klasycznego napastnika w większości spotkań. „Nie mam zamiaru mścić się za te komentarze. Robiłem po prostu to, co uważałem za najlepsze i finał nie był wyjątkiem” – stwierdził. Selekcjoner wolał skupić się na pochwałach dla kibiców za wsparcie udzielone piłkarzom podczas całego turnieju. „To bardzo satysfakcjonujące, że mogliśmy przekazać ludziom radość. Jesteśmy zachwyceni, że cała Hiszpania żyje naszym sukcesem”.

 Analizując sam mecz, Del Bosque przyznał, że kluczową sprawą była szybko strzelona bramka. „Włosi dobrze weszli w mecz, starali się zdobyć kontrolę nad piłką, ale osłabił ich pierwszy gol. Druga bramka była zaś decydująca” – powiedział urodzony w Salamance szkoleniowiec chwaląc jednocześnie swój zespół: „Brak mi słów dla określenia tego, co zrobili wszyscy ci gracze: od Casillasa po Matę. Oni wszyscy są wielcy, całemu sztabowi trenerskiemu naprawdę łatwo się z nimi pracuje”.

„To historyczny moment. Wygraliśmy wielki turniej i teraz jest czas, by świętować zdobycie tytułu” – powiedział Del Bosque. Selekcjoner zażartował: „Nie spędziłem zbyt wiele czasu w szatni, ponieważ boję się tak wielkiej euforii, która w niej panuje”.

Dla Del Bosque, który zdobył z reprezentacją Hiszpanii swoje drugie trofeum, dużym przeżyciem była wizyta w szatni księcia Filipa, następcy hiszpańskiego tronu. Pogratulował on piłkarzom i szkoleniowcowi, a następnie przekazał Del Bosque telefon, przez który gratulacje przekazał król Juan Carlos.

Selekcjoner reprezentacji La Furia Roja zaprosił po ostatnim gwizdku na murawę Davida Villę i Carlesa Puyola, by mogli razem z kolegami świętować sukces. „Powiedziałem im, że byli razem z grupą, ponieważ również są częścią tego sukcesu” – stwierdził Del Bosque. Pochwalił on także przeciwnika – reprezentację Włoch. „Zagrali świetny turniej i gorzej zagrali tylko wtedy, gdy boisko musiał opuścić Motta. Gratuluję im wyniku”. Sukces Del Bosque zadedykował „hiszpańskiej piłce nożnej oraz rodzinie”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze