Ojciec Xaviego o relacjach swojego syna z Casillasem

Kate

4 lipca 2012, 09:57

Sport

53 komentarze

Joaquim Hernández, ojciec Xaviego, zawsze nazywa rzeczy po imieniu. Z bliska widział, co działo się z zawodnikami w czasie kumulacji klasyków Barça - Madryt. Zapewnia, że gdyby nie pojednawczy charakter Xaviego i Casillasa, to sukces reprezentacji Hiszpanii nie miałby miejsca. Ponadto zdradził, że José Mourinho nie spodobało się, że tych dwóch dzwoniło do siebie, aby wyjaśnić całą sytuację.

"Gdyby nie Iker Casillas, Xavi i Del Bosque, reprezentacja Hiszpanii nie osiągnęłaby tego, co osiągnęła" – powiedział Joaquim w wywiadzie dla radia COM.

"Było wiele bardzo skomplikowanych momentów w okresie meczów z Madrytem. Zawodnicy, którzy przyjaźnili się, byli bardzo blisko od zerwania swoich przyjaźni. To nie były zwykłe sprzeczki. Widzieliśmy Arbeloę, Xabiego Alonso, Sergio Ramosa i sposób, w jaki się zachowywali. Zachowanie tych zawodników było naprawdę niewłaściwe. Na szczęście interweniował Iker i Xavi". Wyznał także: "Byli ludzie, którym zależało na tym, aby zniszczyć tę reprezentację".

"Iker miał mnóstwo problemów z Mourinho, które ujrzały światło dzienne i wszyscy je znamy. Mimo tego, że oni nigdy nie chcieli zrywać swojej przyjaźni, musiał interweniować Del Bosque" – dodał, odnosząc się do relacji pomiędzy zawodnikami Barçy i Realu.

Joaquim Hernández przyznał także, że podczas niektórych meczów Mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie, jego syn "odczuwał blokadę i nie czuł się komfortowo, chociaż fizycznie był w formie i miał wielką motywację". Ojciec uważa, że Xavi potrzebuje teraz przerwy: "Zagrali 81 meczów, licząc towarzyskie i podróże. Od czterech lat gra na najwyższym poziomie. Teraz potrzebuje wakacji".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (53)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze