Były dyrektor Barcelony ds. relacji zewnętrzych przyznaje, że w przyszłym roku Pep powróci do roli trenera. Nie zdradził jednak, czy Guardiola wybierze klub czy reprezentację.
Były dyrektor Barçy odpowiedzialny za relacje zewnętrzne, Manel Estiarte, zapowiedział szybki powrót swojego przyjaciela Pepa Guardioli na ławkę trenerską. "Nastąpi to w przyszłym roku. Nie wytrzyma tyle czasu bez futbolu. Wykluczam jednak to, że usiądzie na ławce podczas sezonu, który się teraz zacznie".
Estiarte nie unikał rozmowy o przyszłości Barcelony, kierowanej obecnie przez Tito Vilanovę, który jego zdaniem jest "bardziej rozważny niż Pep, ale obaj zgadzają się w wielu kwestiach i pracowali razem przez długi czas. Jego Barça to dla mnie symbol ciągłości. Nie powinien nicznego zmieniać, ponieważ ten zespół sam funkcjonuje".
Przyjaciel Pepa nie wykluczył żadnej możliwości, nie wypowiedział się na temat preferencji Guardioli dotyczących tego, czy będzie chciał trenować klub czy reprezentację. "To obojętne", rzucił.
Komentarze (32)