Szaleństwo na punkcie Messiego i Afellaya

Makaj

28 lipca 2012, 15:57

Sport

19 komentarzy

Na piłkarzy Barcelony czekali na lotnisku licznie zgromadzeni kibice. Ich szczególną uwagę zwrócili Leo Messi i Ibrahim Afellay.

Przylot Barcelony do Maroka w żaden sposób nie mógł zostać niezauważony. Na piłkarzy Barçy, którzy do Tangeru dotarli tuż po godzinie 12:00, na lotnisku oczekiwało mnóstwo fanów.

Każdy chciał z bliska ujrzeć podopiecznych Tito Vilanovy. Szczególna uwaga skupiona była, co nie może dziwić, na Leo Messim oraz Ibrahimie Afellayu. Holender posiada przecież marokańskie korzenie i wszyscy w Tangerze powitali go z otwartymi ramionami.

Wysiadających z samolotu piłkarzy ochraniało dziesięciu pracowników lotniska. Co ciekawe, dwóch dodatkowych ochroniarzy oddelegowanych zostało tylko i wyłącznie do wymienionych wyżej Messiego i Afellaya.

Po wylądowaniu, zespół udał się do hotelu, w którym będzie przybywać aż do meczu z Raja Club Athletic.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (19)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze