Wiceprezes Profesjonalnej Ligi Piłkarskiej (LFP), Javier Tebas, powiedział, że Barcelona będzie grać w tym sezonie o 12:00 „tak jak wszystkie zespoły”.
Barça po raz pierwszy zagra w niedzielne południe. Tak stwierdził przedwczoraj wiceprezes LFP, Javier Tebas, w wywiadzie dla Radia Marca. Chociaż Sandro Rosell przyznał, że klub nie jest zwolennikiem gry o tej godzinie, Tebas pozostał nieugięty w swoich oświadczeniach, twierdząc, że „Barcelona będzie musiała grać w południe tak jak wszystkie zespoły”.
Tymczasem Manel Arroyo, dyrektor ds. mediów i sponsoringu, stwierdził, że „Barça nie sprzeciwia się rozgrywaniu meczów o 12:00, sądzimy, że ma to swoje dobre i złe strony. Dobre jest na przykład to, że możemy tym samym otworzyć rynek azjatycki”.
Przedwczoraj poznaliśmy również kilka szczegółów dotyczących dystrybucji praw telewizyjnych do spotkań pierwszej i drugiej ligi hiszpańskiej. Minął wyznaczony przez Mediapro termin składania ofert i poinformowano, że wpłynęło pięć ofert transmisji meczów w otwartym kanale.
Chociaż brak oficjalnego potwierdzenia, jedynymi operatorami zdecydowanymi transmitować mecze Primera División w otwartym kanale są La Sexta i Antena 3. Mecze te pokazywane będą w poniedziałki. Z kolei Veo (Marca TV), Forta i TV3 złożyły oferty pokazywania meczów drugiej ligi w otwartym kanale. Kwestia katalońskiego kanału, który po raz pierwszy będzie pokazywać mecze pierwszej ligi z komentarzem katalońskim, jest wyjątkowa. Kanał zdystansował inne stacje, ubiegając się o skróty wszystkich meczów pierwszej ligi i wszystkie mecze katalońskich zespołów w Segunda División (Barça B, Sabadell i Girona).
Wszystko będzie znane dopiero na początku przyszłego tygodnia. Ze względu na „kryteria ekonomiczne”, Mediapro zdecyduje o podziale praw.
Komentarze (35)