Muniesa nie będzie członkiem pierwszego zespołu

Makaj

13 sierpnia 2012, 15:15

Sport

33 komentarze

Według FC Barcelony powrót Marca Muniesy do drugiej drużyny najlepsze rozwiązanie na 'przeludnienie' w pierwszej ekipie.

Osoby pracujące w Sekretariacie Technicznym mają spotkać się w tym tygodniu z Markiem Muniesą i jego agentem, Ginésem Carvajalem, by poinformować piłkarza o przeniesieniu go z powrotem do Barçy B. Taki stan rzeczy utrzyma się przynajmniej do stycznia, kiedy sytuacja gracza zostanie rozpatrzona ponownie.

Nie można zapomnieć, że Muniesa przed trzema tygodniami zerwał więzadła krzyżowe i nie zagra w piłkę przynajmniej przez siedem miesięcy. Z tego powodu klub uważa, że najlepszym wyjściem jest zwolnienie miejsca w pierwszej drużynie, by mógł je zająć ktoś inny. Barcelona A może liczyć 25 zawodników.

Ponadto trenerzy, którzy podjęli decyzję o przeniesieniu Muniesy, uważają, że kiedy ten wróci do gry w lutym po długiej i mozolnej rehabilitacji, gra w pierwszym zespole będzie dla niego prawie niemożliwa. Stąd intencją Barcelony jest powrót gracza do drugiej drużyny i gra pod okiem Eusebio Sacristána. Bez wątpienia to trudna decyzja zarówno dla klubu, jak i zawodnika, ale w życiu trzeba być pragmatycznym, a szanse Muniesy na grę w pierwszej drużynie (w tym sezonie oczywiście) są minimalne. Barcelona jest przekonana, że ani zawodnik, ani jego agent nie będą stwarzać problemów, ponieważ nie mają w obecnej sytuacji zbyt wielu asów w rękawie.

Marc był bliski opuszczenia stolicy Katalonii. Młodym piłkarzem interesował się Ajax, szczególnie zaś dyrektor sportowy tego klubu, Marc Overmars i trener Frank de Boer. Muniesę rekomendował nawet legendarny Johan Cruyff, ale kontuzja odniesiona w sparingu HSV zniweczyła wszystkie plany.

Jeśli dojdzie do transferu Jonathana Dos Santosa, który jest o krok od przejścia do Sevilli, w pierwszym zespole będą dwa wolne miejsca. W takim wypadku włączenie do drużyny Alexa Songa może odbyć się w każdej chwili i bez żadnych problemów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (33)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze