Alexandre Dimitri Song Bilong, czyli w skrócie Alex Song, nowy piłkarz Barcelony, pomimo swoich 24 lat posiada bardzo bogatą i oryginalną biografię. Nie wiadomo, czy jego kariera potoczy się śpiewająco, na co wskazywać może jego nazwisko, które przetłumaczone z języka angielskiego znaczy dosłownie „piosenka”, ale już teraz o jego historii powstałaby ciekawa pieśń.
Wystarczy zacząć od tego, że Song był szóstym dzieckiem w swojej rodzinie i już brzmi to imponująco, ale niewyobrażalnie brzmi fakt, że był szóstym... z 28 dzieci w swojej rodzinie. Ma dokładnie 10 braci i 17 sióstr i stąd wziął się pomysł, by grać z numerem siedemnaście na koszulce po przyjściu do Arsenalu Londyn. W Barcelonie jest już jednak zarezerwowany dla Pedro Rodrígueza, dlatego były piłkarz Kanonierów będzie musiał zdecydować się na zmianę, być może na 28...
Song urodził się 9 września 1987 roku w Douali (Kamerun) i stracił ojca mając zaledwie trzy lata. Jego kuzyn był piłkarzem, ale Alex zawsze nazywał go wujkiem. Nazywał się Rigobert song i był pierwszym Songiem, który został rozpoznawalny w świecie futbolu. W reprezentacji rozegrał niesamowitą ilość 137 spotkań i ostatnie kroki w swojej karierze stawia w tureckim Trabzonsporze.
Kameruńczyk posiada hobby, które jest jednak stosunkowo normalne jeśli chodzi o dotychczasowe wspomnienia z dzieciństwa. Song bardzo lubi samochody, ma ich kilka i na każdym montuje personalizowane tablice rejestracyjne. Oprócz tego lubi oglądać telewizję wylegując się na kanapie; praktycznie nic nadzwyczajnego pośród piłkarzy, czy zwykłych osób.
Przez to, że nie mógł poznać swojego ojca rodzina jest bardzo ważna w jego życiu. Sam jest już tatą dwójki dzieci: Nolana i Kayliana, a ślub wziął w wieku zaledwie osiemnastu lat. Odpowiadając na pytanie o ulubionego aktora odpowiada, że to Steven Segal najszybciej przyciąga go przed ekran. Może to dlatego w ostatnim sezonie obejrzał aż dziesięć kartek w Premiership?
Przybywa do Barcelony jako młody zawodnik, ale z bardzo dużym doświadczeniem jako piłkarz. Wciąż nie ma 25 lat a już rozegrał dziewięć sezonów w najlepszych ligach europejskich. Jeden we francuskiej Bastii i osiem w Premier League (siedem w Arsenalu i jeden na wypożyczeniu w Charlton). W Arsenalu grał na zarówno na skrzydle, jak i w środku pola, co pozwoliło mu rozwinąć się bardzo wszechstronnie. W ostatnim sezonie zanotował jedenaście asyst.
Song słynie również z częstej zmiany swojego wyglądu, a także twardego charakteru. Najlepszym dowodem na to jest odmowa uściśnięcia ręki Samuelowi Eto’o przez co został ukarany grzywną w wysokości 1500 euro przez Kameruńską Federację. Po tym, jak poróżnił się z byłym napastnikiem Barcelony nie grał w reprezentacji od 2010 roku. Wrócił dopiero w maju 2011 w meczu z Senegalem, ale uraz do Eto’o wciąż pozostał.
Komentarze (90)