Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii był zadowolony po spotkaniu z Arabią Saudyjską i bardziej niż z bramek cieszył się z postawy swoich podopiecznych przed spotkaniem z Gruzją.
„Ten mecz pomógł nam zakończyć pewien cykl treningowy. Płynnie poruszaliśmy się po boisku. Dokonaliśmy wielu zmian, ale myślę, że była to partia kompletna” – powiedział Del Bosque, dodając: „W przypadku Villi wszystko poszło gładko. Zmienił Torresa i wrócił po długim okresie przerwy. Zdobył bramkę, wszystko poszło dobrze. Zaliczył dobry mecz”.
Po kilku dniach spędzonych w Pontevedrze, selekcjoner pochwalił kibiców. „Mamy się dobrze, czuliśmy sympatię fanów, boisko było perfekcyjne, dobrze nam się trenowało. Z wszystkimi mieliśmy dobre stosunki i zawsze trenowaliśmy przy otwartych drzwiach. Jeśli czegoś zabrakło, wybaczcie nam”.
W końcu urodzony w Salamance szkoleniowiec skupił się na meczu z Gruzją. „Myślę, że piłkarze są tego świadomi. Naszym głównym rywalem jest na tę chwilę Gruzja. Wygraliśmy ze wszystkimi, ale nie możemy odpuścić. Kluczem jest wtorkowe spotkanie”.
Komentarze (4)