Jak grali rywale Barcelony?

Gilu

15 września 2012, 17:48

13 komentarzy

St. Johnstone FC – Celtic Glasgow 2:1

Ostatniego meczu przed powrotem do Ligi Mistrzów po czteroletniej przerwie Celtic nie może zaliczyć do udanych. Jednak to zespół z Glasgow świetnie rozpoczął dzisiejszy mecz, ponieważ już w 4. minucie prowadził za sprawą strzału Krisa Commonsa. Gospodarze wyrównali 14 minut później, a gola zdobył Grégory Tadé. Asystujący przy bramce dającej remis Rowan Vine strzelił w 80. minucie gola dającego cenne zwycięstwo.

Po rozegraniu pięciu meczów Celtic znajduje się na trzeciej pozycji w tabeli szkockiej Premier League. Liderem jest Motherwell z punktem przewagi nad aktualnym mistrzem kraju. Na drugim miejscu plasuje się Dundee United.

St. Johnstone FC – Celtic Glasgow 2:1

  • 0:1 Commons (4’)
  • 1:1 Tadé (18’)
  • 2:1 Vine (80’)

St. Johnstone: Mannus, Miller, Wright, Anderson, Mackay, Pawlett (78’ Hasselbaink), Davidson (22’ Millar), Cregg, Craig (87’ MacLean), Tadé; Trener: Steve Lomas

Celtic: Forster, Lustig, Wilson, Mulgrew, Izaguirre (61’ Rogne), Forrest, Wanyama, Brown (79’ Lassad), Commons, Hooper, Miku (58’ Watt); Trener: Neil Lennon

Żółte kartki: Cregg (10’), Millar (54’), Anderson (65’), Craig (80’) – Izaguirre (57’), Commons (81’), Wanyama (83’), Mulgrew (90’)

Kubań Krasnodar – Spartak Moskwa 2:2

Także Spartak nie może zaliczyć obecnego weekendu do najbardziej udanych. Jednym z najbardziej widocznych zawodników na boisku w pierwszej części gry był Aiden McGeady. Już w 7. minucie Irlandczyk uderzył zza pola karnego, ale piłka minęła się z bramka. W 14. minucie były gracz Celticu Glasgow był już bardziej skuteczny i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Mając przewagę w postaci jednego gola Spartak dał się zepchnąć do obrony, a okazję do wyrównania wykorzystał Artiom Fidler. Gospodarze mogli do szatni zejść z prowadzeniem, ale tuż przed nią rzutu karnego nie wykorzystał Ibrahima Baldé. W tej sytuacji strzał obronił Andrij Dykań. Tuż po przerwie Unai Emery wypuścił do gry Emmanuela Emenike i będąc zaledwie osiem minut na boisku Nigeryjczyk wyprowadził swoją drużynę na ponowne prowadzenie. Kibice z Moskwy cieszyli się z wyniku zaledwie dziesięć minut. W 63. minucie Aras Özbiliz perfekcyjnie wykonał rzut wolny i ustalił rezultat spotkania na 2:2.

Po siedmiu rozegranych meczach Spartak zajmuje szóste miejsce. Liderem jest Terek Grozny z siedmioma punktami przewagi nad moskiewskim klubem.

Kubań Krasnodar – Spartak Moskwa 2:2

  • 0:1 McGeady (14’)
  • 1:1 Fidler (27’)
  • 1:2 Emenike (53’)
  • 2:2 Özbiliz (63’)

Kubań: Belenow, Armaş, Kozłow, Dealbert, Lolo (61’ Popow), Fidler, Tlisow, Kulik (71’ Prudnikow), Ionow (93’ Zelão), Özbiliz, Baldé; Trener: Jurij Krasnożan

Spartak: Dykań, K. Kombarow, Suchý, Insaurralde, D. Kombarow, McGeady, Rômulo, Källström (72’ Carioca), Bilaletdinow, Ari (79’ Jurado), Dziuba (46’ Emenike); Trener: Unai Emery

Żółte kartki: Armaş (40’) – Dziuba (37’), Bilaletdinow (42’), Suchý (44’)

Benfica Lizbona nie grała meczu w ten weekend.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (13)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze