Messi: Nie gram na sto procent, ale z każdym dniem jest coraz lepiej

Looky

23 września 2012, 22:28

FCBarcelona.cat/Mundo Deportivo

49 komentarzy

Po wczorajszym meczu z Granadą, Leo Messi był gościem Barça TV, gdzie w trakcie rozmowy pytano go o drużynę i sprzeczkę z Davidem Villą, jaka miała miejsce w końcówce pierwszej połowy sobotniego spotkania.

- Ludzie nie powinni szukać problemu tam, gdzie go nie ma. Mamy spektakularny skład. Tego typu rzeczy są częścią futbolu, presja aby zdobyć bramkę, po to, by uczynić wszystko łatwiejszym i wygrać. To zdarza się zarówno na treningu jak i podczas meczów. Nie mam problemów z Guaje, wręcz przeciwnie. Tego typu zdarzenia pokazują charakter zespołu, który nadal chce wygrywać i grać dobrze. "Zagotowaliśmy się", bo chcemy jak najlepiej, a napięcie sprawia, że reagujesz właśnie w ten sposób - komentował.

- W pierwszych meczach czuć tę fizyczną pracę, którą wykonaliśmy przez półtora miesiąca, w trakcie którego ledwo dotknęliśmy piłki. Na dodatek, ze względu na Euro niektórzy piłkarze dołączyli do składu później, a były jeszcze mecze reprezentacji i dalekie podróże. Musimy podążać tą drogą i pamiętać, że przed nami długa droga. Ale dobrze jest zacząć w ten sposób i nie tracić punktów na początku sezonu, co zdarzało nam się w poprzednich latach - oceniał.

- Możliwe, że w pierwszej połowie byliśmy nieco ospali, ale w drugiej części znaleźliśmy więcej wolnej przestrzeni i stworzyliśmy więcej okazji. Ciężko jest grać przeciwko zespołom, które zamykają się na własnej połowie. W pierwszej połowie było nam trudniej, musieliśmy grać szybciej. Jeśli wygrywamy nie będąc w stuprocentowej formie, być może później będzie nam łatwiej. Sezon jest długi, lecz musimy utrzymać tę dynamikę - analizował.

- Czuję się dobrze, nie jest to sto procent, ale z każdym dniem jest lepiej. Ten tydzień bez meczu będzie bardzo przydatny, aby odpocząć. Podróżdo Argentyny sprawiła, że ze względu na zmianę strefy czasowej nie spałem przez kilka dni i nie miałem czasu na odpoczynek. Moim celem nie pokonywanie samego siebie czy zdobywanie bramek. Najważniejsze jest to, że zespół nadal wygrywa. Jeśli strzelam, tym lepiej, ale jeśli nie - ten zespół może trafić do bramki na wiele innych sposobów - powiedział.

Messi pytany był o przewagę nad Realem Madryt. - Jeśli wygrywamy, nie ma większego znaczenia to, co robią inni - odpowiedział. Chwalił również Víctora Valdésa, który w końcówce wczorajszego meczu uratował Barçę przed stratą bramki. - W wielu meczach jest kluczowy. Gdyby nie on, przegralibyśmy mecz - komplementował kolegę z zespołu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (49)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze