Christo Stoiczkow może mieć kłopoty. Bułgarski dziennikarz oskarżył go o pobicie, a całe zdarzenie miało miejsce w poniedziałek.
Sprawa z udziałem byłego piłkarza Barçy, który bronił barw klubu w latach 90., badana jest przez władze Chicago ze względu na domniemaną szkodę jaką wyrządził on swojemu rodakowi. Taką informację podały bułgarskie media.
Skargę złożył dziennikarz, który oświadczył, że Stoiczkow uderzył go podczas poniedziałkowej imprezy zorganizowanej z okazji 15-lecia istnienia Chicago Fire Soccer Club, w którym Christo grał między 2000 i 2002 rokiem.
Według doniesienia, ów dziennikarz przeprowadzał wcześniej wywiad z 46-letnim byłym zawodnikiem.
Komentarze (17)