Andrés Iniesta zabrał głos po wczorajszym meczu z popularnymi Blanquillos. "Saragossa zmusza do biegania, a to wyczerpuje", powiedział pomocnik Dumy Katalonii.
Don Andrés udzielił wywiadu po spotkaniu 12. kolejki Primera División z Realem Saragossa. Wychowanek FC Barcelony pochwalił rywala. "Ta drużyna zmusza do biegania, a to wyczerpuje. Chce utrzymywać się w posiadaniu piłki", zaznaczył.
O Messim
Piłkarz z Fuentealbilli odniósł się też do dyspozycji swojego klubowego kolegi, Leo Messiego, który zaliczył wczoraj dwa trafienia. "On jest unikatowy. Stwarza na boisku różnicę. Liczę na jego formę w przyszłości", stwierdził.
W meczu z podopiecznymi Manolo Jiméneza sam Iniesta mógł wpisać się na listę strzelców, jednak piłka po jego uderzeniu obiła jedynie poprzeczkę bramki Roberto. "W takich sytuacjach w grę wchodzą centymetry. Czasami futbolówka nie wpada", skomentował.
Błędy do wyeliminowania
Andrés wypowiedział się również na temat sporej liczby traconych przez Barçę w tym sezonie bramek. "Futbol to gra, w której uczestniczą dwa zespoły. Nasi przeciwnicy także chcą rywalizować. Musimy się poprawić w kilku aspektach, by strat na naszą niekorzyść było mniej, ale należy pamiętać, że takie rzeczy się zdarzają", podkreślił.
Poniżej prezentujemy wypowiedzi innych graczy Barçy:
Marc Bartra
"Jestem zadowolony ze zwycięstwa oraz możliwości gry w tym spotkaniu".
"Dobrze się czuję w obecności moim kolegów z szatni. Przez wiele lat walczyłem o to, by tu być".
"Fakt, że Messi bije rekordy, jest czymś dobrym również dla nas. Dzięki temu także i my zostaniemy zapamiętani".
"Największym pozytywem dzisiejszego meczu jest zwycięstwo".
Pedro
"Saragossa rozegrała dobre zawody. Momentami prezentowała bardzo wysoki poziom. Mimo to jednak myślę, że to my byliśmy stroną dominującą".
Komentarze (9)