Deulofeu zarabia więcej na reklamie niż w Barcelonie

Łukasz Lewtak

23 listopada 2012, 19:06

Marca

61 komentarzy

Kiedy Gerard Deulofeu miał 12 lat, firma Nike uznała, iż jest przyszłościowym zawodnikiem i dwa lata później zaoferowała mu kontrakt. Okazuje się, że piłkarz zarabia teraz więcej na kontrakcie reklamowym niż za grę w FC Barcelonie.

Deulofeu napisał we wtorek nowy rozdział w swojej krótkiej, ale owocnej karierze, debiutując w drużynie Tito Vilanovy w oficjalnym spotkaniu w tym sezonie. Zagrał pięć minut zastępując Pedro i to wystarczyło, aby zwrócił uwagę obserwatorów i potwierdził, że ma przed sobą wspaniałą przyszłość.

Deulofeu grał już w poprzednim sezonie , gdy trenerem Barcelony był Pep Guardiola. Wystąpił w rozegranym 29 października 2011 meczu z Mallorcą (5:0). Miał wtedy 17 lat. Dostał również szansę kilka dni później, 6 grudnia, w spotkaniu Ligi Mistrzów z BATE Borysów (4:0).

Jednak pierwszymi, którzy dostrzegli nieprzeciętne umiejętności Deulofeu nie byli ani Guardiola ani Vilanova, a łowcy talentów z firmy Nike, którzy ocenili, że 12 letni chłopiec w przyszłości będzie gwiazdą. Zaoferowali mu kontrakt w wysokości 150 tysięcy euro na sezon, obowiązujący od momentu ukończenia przez Gerarda 14 lat.

Obecny sezon jest pierwszym, w którym zawodnik otrzymuje pensję na poziomie zarobków graczy drugiej drużyny, pomimo że grał w niej regularnie już w poprzednim i był najskuteczniejszym strzelcem Barçy B. Jego obecna gaża to około 80 tysiecy euro rocznie, jednak do 17 roku życia otrzymywał pensję przyługującą piłkarzom młodszych kategorii wiekowych.

Deulofeu był jedną z największych nadziei firmy Nike, która swego czasu starała się także o kontrakt z Leo Messim. Gerard jest postrzegany jako perła cantery, jednak członkowie sztabu szkoleniowego ciągle nie są przekonani, co do włączenia zawodnika do pierwszej drużyny. Tito Vilanova, u którego Deulofeu grał przedsezonowe sparingi, powiedział, iż musi on jeszcze poprawić niektóre elementy gry, by przejść na wyższy poziom.

Mimo tego, Deulofeu był gwiazdą Mistrzostw Europy U-21, gdzie strzelił dwa gole w półfinałowym starciu z Francją. We wtorek po spotkaniu ze Spartakiem powiedział: „Zawsze masz nadzieję na grę, jednak trzeba ciągle pracować, żeby drużyna mogła cały czas na mnie liczyć".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (61)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze