Zarząd proponuje stworzenie filtru wyborczego

Eoren

28 listopada 2012, 19:48

Mundo Deportivo

22 komentarze

Trudności ekonomiczne, z którymi Barça boryka się od 2000 roku, są przyczyną propozycji zaostrzenia warunków kandydatury na stanowisko prezydenta.

Prawdopodobnie nie poznamy ostatecznego tekstu reformy statutowej wcześniej niż przed świętami Bożego Narodzenia. Jednak wtedy, można oczekiwać, iż pierwsza, kompletna wersja reformy zostanie ukończona przez Komisję Statutową (la Comissió de Reforma dels Estatuts), oceniona przez zarząd, wzbogacona o poprawki i wreszcie wróci przed komisję ekspercką dla uzyskania poświadczenia poprawności legislacyjnej.

Z tego powodu konieczne było oddanie dokumentu na ponad rok w ręce specjalistów, prawników oraz naukowców o różnych specjalnościach. Ich przewodniczący, Joan Manuel Trayter, z Uniwersytetu w Gironie, zajmuje się prawem administracyjnym. Praca i czas poświęcone na aktualizację i doszlifowanie barcelońskiej konstytucji, bez wątpienia były potrzebne, za względu na liczne polemiki i konflikty na tle jej interpretacji. Nowe postulaty i starcia, dotyczące tej kwestii, pojawiały się ciągle, mimo reformy przeprowadzonej w 2001 roku przez Joana Gasparta, również będącej projektem eksperckim, oraz poprawek wniesionych w 2007 roku, za rządów Joana Laporty.

Pomimo tego, w przeciągu ostatnich dziewięciu lat, klub doświadczył dwóch, przebiegających bardzo burzliwie zmian na stanowisku prezydenta, którym towarzyszyły dodatkowo poważne problemy ekonomiczne. Spowodowane tym napięcia doprowadziły do stałej nieufności społecznej względem Barçy. Serie poważnych konfliktów, w tym pociągnięcie do odpowiedzialności zarządu Joana Laporty, którego zasadność została z kolei zakwestionowana w 2010 roku, miały miejsce w czasie, gdy klub wciąż oczekiwał, na dokument, który, w ten czy inny sposób, zagwarantuje przejrzystość prawną. Istnieją także inne skargi i odwołania, oczekujące na rozpatrzenie, tyczące się rzekomej niegospodarności poprzedniego zarządu.

Czy nowa konstytucja jest w stanie zapobiec ciągłym procesom sądowym w obrębie klubu? Samo w sobie nie jest to celem reformy, ale wydaje się rozsądnym sądzić, iż jeśli uda jej się ograniczyć nadużycia popełniane przez niegdysiejsze zarządy, którym dawano możliwość swobodnego działania bez żadnej kontroli, (na przykład w kwestii kupna i sprzedaży klubowych aktywów, które mogły zostać roztrwonione bądź zadłużone bez żadnych ograniczeń), to efektem zmaksymalizowania dyscypliny względem administracji powinna znacznie zmniejszyć się częstość pojawiania się wyżej wymienionych sytuacji.

W tym kontekście, polityka Rosella sprzyja określeniu maksymalnego dopuszczalnego zadłużenia i wdrożeniu szybkich środków zaradczych przy pierwszych symptomach deficytu. Jednak reforma ma również obejmować wprowadzenia pewnego rodzaju filtru dla kandydatów chcących wystartować w wyborach. Byłoby to rozwiązanie uniemożliwiające kandydowanie na prezydenta tym z socios, którzy nie mogliby osobiście, jak wymaga tego prawo, pokryć 15% budżetu z własnych aktywów.

Niebezpieczeństwem jakie niesie ze sobą taki zapis, jest możliwość, że kandydat, który uzyska pełne prawo do wystąpienia w wyborach, będzie wspierany przez inne osoby lub firmy, i będzie działać według zaleceń tych, którzy opłacili gwarancję umożliwiającą mu kandydaturę. W takim wypadku stanowisku prezydenta brakowałoby autonomii i niezależności, i, co trzeba jasno powiedzieć, działałby on na czyichś usługach.

W tym właśnie kontekście, Real Madryt wprowadził w tym sezonie do swojego statutu zapis, który obliguje kolejnego prezydenta do pokrycia gwarancji wyłącznie z własnych aktywów. Jest to formą upewnienia się, że prezydent dysponuje własnymi pieniędzmi na pokrycie ewentualnych strat.

Zarząd Barçy wydaje się iść jeszcze dalej i ustawia ten filtr, mający być sposobem na zapobieżenie niegospodarności, na samym początku procesu wyborczego. Teraz to prawnicy będą musieli ocenić, czy zapis ten nie narusza podstawowych praw demokratycznych struktur.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (22)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze