Ronaldinho: Pamiętam pierwszą bramkę Leo, bo padła po moim podaniu

Eoren

7 grudnia 2012, 22:40

Mundo Deportivo

181 komentarzy

Były gracz Barcelony i kolega z drużyny argentyńskiego cracka potwierdza dominację Leo w światowym futbolu. Ronaldinho wyznał, że „w jego sercu zawsze będzie miejsce dla Messiego".

Były zawodnik Barçy, Ronaldinho Gaucho, w wywiadzie dla ESPN, zapewnił o swoim podziwie i szacunku dla Leo Messiego oraz podkreślił, że „Messi jest najlepszy na świecie". Ronnie oświadczył, że „mówienie o Messim to dla niego zaszczyt". „Widziałem go, gdy stawiał swoje pierwsze kroki jako piłkarz, a teraz jest najlepszy na świecie. To mnie bardzo cieszy" - wyznał Brazylijczyk.

Najbardziej pamiętnym momentem związanym z Argentyńczykiem jest, zdaniem Ronaldinho, jego debiut w Barcelonie: „Najlepiej zapamiętałem pierwszy mecz, ponieważ bramka, którą zdobył, padła po podaniu ode mnie. Dopiero zaczynał, a ja miałem okazję być świadkiem jego pierwszego trafienia w profesjonalnej karierze i, na dodatek, mogłem przy nim asystować. To, że Leo jest teraz najlepszym piłkarzem na świecie, napawa mnie niebywałą radością" - zapewniał Ronnie.

Ronaldinho stwierdził także, że „nadal utrzymują ze sobą kontakt". „Zawsze gdy mamy po temu okazję rozmawiamy ze sobą. Nie dzwonimy do siebie zbyt często, jednak on wie, że w moim sercu zawsze będzie dla niego miejsce".

Zapytany o zagrożenie jakim może być Messi dla reprezentacji Brazylii na przyszłym mundialu, Ronaldinho odpowiedział, że „Messi może sprawić problemy każdej ekipie, nie tylko Brazylii. Leo jest w znakomitym momencie swojej kariery i każdy, kto gra przeciwko niemu, musi zachować ostrożność".

Messi, Neymar czy Cristiano?

Zapytany o tą trójkę, Brazylijczyk odpowiedział, że „wszyscy trzej są wielcy". „Messi to ponadprzeciętny zawodnik; Neymar jest w tej chwili jednym z najlepszych na świecie, a będzie jeszcze lepszy. Cristiano już od wielu lat zapisuje się w historii. Wszyscy trzej są wspaniali, jednak w tej chwili Messi jest najlepszy w Europie, a Neymar najlepszy tu, w Brazylii" - podsumował Ronaldinho.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (181)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze